Z.Tao mówi o Wu YiFanie i SM!

W ostatnim wywiadzie dla Sina, Z.Tao przyznał się do błędu i przeprosił WuYifana za słowa, kóre padły z jego strony po opuszczeniu przez tego drugiego EXO.

Kiedy 15 maja 2014 roku Wu YiFan odszedł z EXO, Z.Tao stwierdził, że ten ma ,,wybujałą ambicję” i oskarżył go o zdradę. Później jednak Z.Tao podążył śladami kolegi i również oberwał – tym razem od internautów (powiedziano, że ma ,,wybujałe ego” i jest spóźnialski i niezdolny do współpracy).

Sina: Czy jest coś, z czym czujesz się źle i szczerze tego żałujesz?
Z.Tao: Tak.
Sina: Co to?
Z.Tao: Chodzi o to, co zrobiłem Wu YiFanowi. Jeśli stałoby się to teraz, wspierałbym go. Mam nadzieję, że mi wybaczy.

Sina: W kwietniu tego roku zdecydowałeś się opuścić EXO i rozwiązać kontrakt z SM Entertainment. Bałeś się? Kiedy Wu YiFan i Lu Han odeszli, zarzucono im zdradę, nie myślałeś, że możesz zostać oskarżony o to samo?
Z.Tao: Oczywiście znaleźli się ludzie, którzy wygłaszali negatywne komentarze, ale niczego nie żałuję. Dawny ja był gwałtowny i mówił rzeczy, których nie powinien. Dzisiejszy ja jest pełen żalu i nadziei, że nie popelni już pewnych błędów. Wracając do EXO – najbliżej byłem z Wu YiFanem, ale nie wiem, dlaczego odszedł. O niczym nie wiedziałem, dopóki się nie obudziłem i nie zobaczyłem wiadomości – dlatego zareagowałem tak impulsywnie. On naprawdę był dla mnie dobrym bratem i przyjacielem, ale o niczym mi nie powiedział. W swoim czasie wzięło mnie na wspomnienia i opisałem wszystko od wspólnych treningów aż po debiut.
Sina: Dlaczego tego nie opublikowałeś? To mogło być bardzo wzruszające.
Z.Tao: Ponieważ wtedy byłem w EXO, nie było opcji, żeby opublikować coś takiego ze względu na niego. Zapytałem managera, czy mogę wstawiać takie rzeczy; odpowiedział, że tak. Jednak moi przyjaciele stwierdzili, że zdecydowanie nie powinienem tego publikować, bo powstałyby plotki. Ale manager powiedział, że nie powinienem się tym przejmować i wstawić to, ponieważ to byłoby dobre dla członków. Na koniec zdecydowałem się to opublikować. Byłem rozdarty między tymi dwoma opiniami.
Sina: Kontaktowałeś się z Wu YiFanem lub Lu Hanem po ich odejściu?
Z.Tao: Z Lu Hanem rozmawialiśmy dosyć często, ale nie jestem pewien, czy Wu YiFan mi wybaczy. Boję się, że może jeszcze rozpamiętywać to, co wtedy powiedziałem. Jeśli da mi szansę, powiem mu to, co teraz myślę: że jeśli stałoby się to teraz, wspierałbym go. Mam nadzieję, że wszystko u niego w porządku. I że to przeczyta.
Sina: Jaka jest najważniejsza dla Ciebie rzecz, którą dała Ci Korea/SM Entertainment?
Z.Tao: Zacznę od tego, że nigdy nie zapomnę, że pozwolili mi zadebiutować w Korei. Nie byłoby mnie tu dzisiaj gdyby nie wiele osób, które mi pomogły – dziękuję im wszystkim. W dniu, w którym [razem z EXO] znaleźliśmy się na szczycie, powiedziano nam, że musimy pozostać pokorni. Nauczyli mnie dużo. Ale nikt ani nic nie jest idealne: codziennie ćwiczyliśmy 8-10 godzin. Przez pierwsze trzy miesiące spałem 4-5 godzin. Zostawałem w wytwórni do czwartej albo piątej nad ranem, jadłem duży posiłek i pogrążałem się we śnie. Wiedziałem, że jeśli nie będę pracował wystarczająco ciężko, odpadnę i nie zadebiutuję.


 

źródło: koreaboo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *