Tao ujawnia zarzuty przeciwko SM

Były członek EXO po długim czasie ujawnia zarzuty przeciwko swojej byłej wytwórni SM
Entertainment. W czasie rozprawy Tao ujawnił, że jego specjalny kontrakt powinien zostać
unieważniony, gdyż sam kontrakt był za długi, zyski były nie równo dzielone. A w firmie
panowała dyskryminacja. Poboczny Tao powiedział „Jeśli powierzone zaufanie w kontrakcie
jak i jego właścicielowi zostało złamane, Umowa powinna być rozwiązana. Co więcej
kurczowo trzymając swoich artystów podczas trwania ich kontraktu uniemożliwia im
indywidualne rozwijanie się i ogranicza ich wolność”
Prawnik kontynuował mówiąc, że firma nawiązując kontrakt na 10 lat przesadziła z jego
długością. Komisja ustaliła, że kontrakt może być zawarty na 7 lat. I może później zostać
przedłużony o 3 lata w przypadku cudzoziemców. SM Nadużyło prawa nakładając kontrakt trwający 10 lat już od początku. Po czym dodał, że firma okłamała Tao, ponieważ kontrakt został aktywowany dopiero od momentu debiutu z zespołem, a nie treningu (Jak powinno być)
SM Kontrargumentowało mówiąc, że wszystko było zawarte w umowie oraz, że 10 lat to nie dużo porównując do treningu jaki odbył w czasie przygotowania na idola. Ponad to agencja stwierdziła iż te 3 lata zostały dodane jako czas na zagraniczne koncerty jakie Tao miał odbywać z zespołem. W czasie Rozprawy prawnik Tao Stwierdził, że niektórzy z chińskich członków byli dyskryminowani, Jednak SM odpowiedziało iż żadnej dyskryminacji nie było gdyż nie ma na to dowodów. Jeśli jednak są czeka na ich dostarczenie.
Kolejna rozprawa między Z.Tao a SM Ent. Odbędzie się 4 grudnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *