Interpretacje MV, cz. II [ZIA – For a year]

ZIA – For a year

Tym razem przyjrzymy się bliżej teledyskowi do For a year.

Przez pierwsze dwie minuty widzimy kobietę spacerującą po swoim mieszkaniu, w którym panuje lekki bałagan. Wspomina ona swojego chłopaka:

Czarne włosy

Czarne oczy

Czarny golf

Pieprzyk na ramieniu

Ciepła ręka

Przechodzący głos

Zapach cytrusów

Miłość

Nienawiść

Uraza

Strata

Tęsknię za Tobą

Następnie widzimy klepsydrę wpadającą do wody i pierścionek. Oznacza to czas, jaki kobieta spędziła czekając/tęskniąc za mężczyzną. Kobieta tkwiła w toksycznym związku i ma mieszane uczucie względem swojego chłopaka.

Gdy zaczyna go wspominać pojawia się pierwsza postać, która jest uosobieniem dobrych i szczęśliwych chwil ich związku. Chłopak ukazany jest jako troskliwy i miły, światło w pokoju jest wtedy jasne. Następuje zmiana i widzimy kolejna postać, mężczyzna tym razem jest obojętny, zaniedbuje ją i obarcza ją za swoje problemy. Światło i kolory stały się ciemniejsze. Następnie widzimy wściekłego mężczyznę, który wyłania się z ciemności, pokój przybiera barwy krwistej czerwieni, a w tle słyszymy błyskawice, jest to zobrazowanie agresywną stronę jej ukochanego.

Siwan (ZE:A), Baro (B1A4), Yongguk (B.A.P)

Kobieta kilkukrotnie przypomina sobie podobne sytuacje z trzema różnymi postaciami. Stara się odseparować dobrego chłopaka od zaniedbującego i agresywnego. Gdy przypomina sobie dobrego chłopaka jej oczy są zamknięte, bo dla niej był on jak sen. Zaniedbujący chłopak sprawia, że jej oczy powoli się otwierają, a agresywny powoduje, że budzi się ze snu i szeroko otwartymi oczami trzeźwo patrzy na swoją sytuację.

Na końcu teledysku kobieta przypomina sobie, że tak naprawdę nie może rozdzielić tych trzech postaci, ponieważ wszystkie to jedna i ta sama osoba, czyli chłopak, którego chciała zapamiętać jako dobrego (w tej roli Siwan).

Kobieta siedzi w ciemnym korytarzu, który zawsze stawał się jasny, gdy był z nią dobry chłopak. Wie już, że on nie powróci, a jeśli tak to razem z nim reszta postaci. Postanawia więc sama stać się światłem, który rozjaśni ten korytarz (w przenośni jej życie) i tym samym pożegnać swojego chłopaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *