Wonwoo publikuje własnoręcznie napisany list z przeprosinami

Po wybuchu skandalu dotyczącego nienawistnych komentarzy członka Seventeen pod adresem SNSD, na reakcję ze strony Wonwoo i jego agencji nie trzeba było długo czekać. Umieścił on dziś własnoręcznie napisany list w przeprosinami:

,,Witam, Wonwoo z tej strony.
Pragnę przeprosić wszystkich, którzy poczuli się zranieni tą kontrowersją.
Nie zamierzam wymigiwać się wymówkami o młodym wieku czy mówić, że nie pamiętam swych czynów. Pragnę wyrazić skruchę, przyznać się do winy i ponieść zasłużoną karę.
Posty te zostały napisane, gdy byłem jeszcze młody, lecz nie zmienia to faktu, że byłem ich autorem. Przepraszam SNSD sunbaenim (dop. tłumacza: przyrostek ‚sunbae’ w wolnym tłumaczeniu oznacza ‚seniora’, a ‚nim’ wskazuje o okazaniu wielkiego szacunku ze strony mówcy względem osób, do których się zwraca), ich fanów oraz nasze Carats. Przepraszam również kolegów z zespołu, którzy ciężko pracowali na dobre imię Seventeen.
Wiem, że wykazałem się niedojrzałością. Miałem lekceważące podejście do celebrytów i przez myśl mi nie przeszło, że moje słowa mogą kogoś zranić. W gimnazjum zacząłem swoją przygodę jako trainee do Seventeen i dopiero wtedy poznałem presję, którą czuje artysta występujący na scenie. Gdy już zaznałem życia jako członek zespołu i zrozumiałem, ile osób musi ciężko pracować, aby przygotować jedną osobę do pojedynczego występu, zrozumiałem, na czym polega życie na scenie. Zrozumiałem też, że osiągnięcia SNSD są naprawdę niezwykłe i darzę je za to ogromnym szacunkiem. Miłość, którą obdarzyli mnie fani, dała mi do zrozumienia, że jestem odpowiedzialny za innych, oraz że jedno zdanie może głęboko zranić uczucia osób publicznych. Przyznaję się do popełnionego błędu.
Nie śmiem prosić o przebaczenie. Ale zdaję sobie sprawę z tego, co zrobiłem, i jeszcze raz pragnę przeprosić SNSD sunbaenim. Moje bezmyślne posty nie powinny mieć miejsca i wiem, że mogły zranić wiele osób. Wina ciąży mi tak bardzo, że nie jestem w stanie unieść głowy.
Zrobię wszystko, by już nigdy nikogo nie zawieść. Z uwagą przeczytam każdą krytykę oraz radę na temat mojego dziecinnego zachowania i nigdy nie zapomnę ani jednego słowa. Proszę, byście na przyszłość wskazali mi odpowiednią drogę.
Jeszcze raz z całego serca przepraszam.”

f59fa8d95344f3b6cd3bf56246daea72

 

Internauci żwawo skomentowali jego przeprosiny:

Komentarze pod artykułem na Sports Donga:
1. [+599, -47] Nienawistne komentarze również są zbrodnią… Przeprosiny nie dadzą mu pełnego wybaczenia, ale myślę, że dobrze zrobił, przepraszając w imieniu swoim i swoich fanów, zamiast ignorować tę sprawę. Mimo wszystko, niech fani lepiej nie wymagają od wszystkich przebaczenia tylko dlatego, że przeprosił.

2. [+484, -62] Mam nadzieję, że SNSD się o tym nie dowiedzą… 2008 był dla nich ogromnie ciężkim rokiem, aż sama jestem cała w nerwach.

3. [+402, -39] Jako Sone mam nadzieję, że SNSD nigdy się o tym nie dowiedzą…

4. [+376, -51] A dlaczego komentarze Chanyeola pod adresem SNSD nie obiegły serwisów plotkarskich? Czy on w ogóle za nie przeprosił?

5. [+381, -53] Nienawistne komentarze to zbrodnia, która może prowadzić do śmierci… Lepiej, żeby jego fani nie uznali tych przeprosin za ‚czadowe’ czy ‚szczere’… Jak dla mnie, tylko bardziej się pogrążył.

6. [+190, -9] Jako fanka Seventeen przyznaję, że popełnił błąd i mam nadzieję, że inni fani nie będą go bronić tylko dlatego, że przeprosił. Bycie prawdziwym fanem nie oznacza, że trzeba ślepo wybaczać każdy błąd idola.

7. [+138, -3] Sone mają prawo być wściekli. Fani Seventeen nie powinni zalewać serwisów komentarzami, że jego przeprosiny są ‚ładnie napisane’ i kończą całą sprawę. Ślepe bronienie go w tej sprawie jedynie przysporzy mu więcej hejtu.

8. [+166, -17] Zarówno on, jak i jego fani doskonale wiedzą, że te przeprosiny niczego nie załatwią… ale osobiście uważam, że przeprosiny to lepsze niż nic. Zapewne wie, że ta sprawa będzie go ścigać do końca trwania jego kariery. Mam nadzieję, że wyciągnie nauczkę i się zmieni.

9. [+164, -18] Niektórzy fani twierdzą, że trzeba mu wybaczyć, bo pisząc te komentarze był dzieciakiem z podstawówki, ale nie zapominajcie, że w 2008 roku członkinie SNSD też nie były pełnoletnie

10. [+94, -1] Patrząc na statystyki Naver, większa część czytelników tego artykułu to nastolatkowie – a więc fandom Seventeen ma wiele fanów z podstawówki i gimnazjum. Pewnie dlatego wielu z nich twierdzi, że wspieranie go i wybaczenie to nic złego – ale takie zachowanie jedynie przysporzy mu więcej hejtu. Mam nadzieję, że fandom Seventeen nie dostanie miana ślepych fangirlów. Wiele fanów doskonale rozumie, że popełnił błąd, oraz że przeprosiny były jak najbardziej na miejscu.

Komentarze na jednym z koreańskich for:
1. [+210, -11] Dobrze, że tak szybko przeprosił… Przepraszamy, Sone

2. [+193, -101] Fajnie, że tak szybko przyznał się do błędu i przeprosił, oby wciągnął z tego lekcję

3. [+156, -165] Nie jestem jego fanką, ale wydaje się miłą osobą, nie bał się przeprosić. Był w szóstej klasie, taki młody… Kto z nas nie zostawił choć jednego nienawistnego komentarza w takim wieku? Na pewno już się wycierpiał przez błędy młodości. Życzę Seventeen i ich fanom dużo siły.

4. [+89, -4] Jego słowa wydają się szczere

5. [+85, -2] On na pewno już dawno o tym zapomniał, przecież pisał to wszystko w szóstej klasie. I pomyśleć, że wyszło to na jaw teraz, gdy zyskują popularność, a nie w czasach jego debiutu. Jestem pewna, że ogromnie tego żałuje i cieszę się, że w tym liście nie było wymówek. Oby był bardziej ostrożny w przyszłości…

6. [+72, -2] To dobrze, że tak szybko przeprosił

7. [+70, -0] Drodzy fani, darujcie sobie wpisy typu ‚kocham cię, dobra robota’… Popełnił błąd i wyciąga z tego nauczkę, jeżeli będziecie go ślepo bronić, tylko wkurzycie postronnych widzów. Jeżeli chcecie wyznawać mu miłość, idźcie do jego fancafe.

8. [+66, -2] Początkowo byłam na niego wściekła, lecz widząc, jak bardzo żałuje, nie jestem w stanie się na niego gniewać. Oby wyciągnął z tego lekcję. Jestem pewna, że jest mu teraz ciężko.

9. [+65, -1] Jego przeprosiny i wyrażenie skruchy wydają się szczere

10. [+48, -0] Jako że ten skandal jak dotąd nie pojawił się w mediach, byłam pewna, że nie doczekamy się przeprosin… a tu proszę, szczere przyznanie się do winy. Mam nadzieję, że ludzie nie wykorzystają SNSD jako broni przeciwko Seventeen.

Komentarze na Nate:
1. [+252, -22] Jego czas już minął ㅋㅋㅋㅋ

2. [+246, -41] Jakieś nugu próbuje się wybić, tsk tsk

3. [+222, -20] Dzieciaki z Soshi zapewne nawet nie wiedzą, że taki ktoś istnieje ㅋㅋㅋㅋㅋ

4. [+46, -9] W czym problem? ㅋㅋㅋ Nawet kumpel SNSD z tej agencji, Chanyeol, pisał o nich obraźliwe posty ㅋㅋㅋㅋㅋㅋ

5. [+46, -6] Wow, z ciekawości poczytałam na ten temat i jego posty dobitnie świadczą, że był antyfanem… A wygląda tak niewinnie, kto by się domyślił? Do tej pory myślałam, że hejterzy to brzydcy frajerzy…

6. [+40, -4] Początkowo myślałam, że artykuł jest przesadzony i pewnie te komentarze to nic wielkiego, a jednak dobitnie był prawdziwym hejterem SNSD ㅋㅋ Nawet jego kumple prosili go, żeby się uspokoił, a on w odpowiedzi wrzucał jeszcze gorsze posty…

7. [+35, -10] Cóż, wśród komentatorów jest masa ludzi jemu podobnych ㅋㅋ Normalnie wyglądający i zachowujący się przyzwoicie w prawdziwym życiu, a na necie plujący jadem ㅋㅋ

8. [+32, -6] Zastanawiało mnie to, jak okropne musiały być te posty, skoro aż musiał przepraszać, i faktycznie przekroczył granicę… W 6 klasie dzieci są już w stanie odróżnić dobro od zła, dlatego jego zachowanie jest tym bardziej przerażające…

9. [+29, -5] Żaden ze skandali EXO nie ujrzał światła dziennego, bo agencja zadbała o to, by zamieść je pod dywan. Przecież nawet Chanyeol obrażał SNSD ㅋㅋㅋ Ten koleś przynajmniej wystosował list z przeprosinami

10. [+21, -3] Zerknęłam na te jego komentarze i, szczerze, są warte podania go do sądu… Zadziwiające, że taki hejter sam jest teraz celebrytą… Cóż za ironia…

 

Źródło: (1) (2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *