Wytwórnia FNC przyznała, że jest skłonna przyjmować osoby bez azjatyckich korzeni

Steve Kim (przedstawiciel FNC, zajmujący się kastingami):

Rasa i pochodzenie nie mają znaczenia. Jesteśmy skłonni przyjmować osoby bez azjatyckich korzeni jako stażystów i trenować ich na przyszłych idoli, jeśli tylko mają talent. Nie mamy nic przeciwko osobom innego pochodzenia etnicznego”.

FNC Entertainment jest zdecydowanie mniejszą i mniej popularną wytwórnią od SM Ent, czy YG. Mimo to jej zespołom, takim jak: FT Island, CN Blue czy AOA udało się osiągnąć spory sukces!

FNC Entertainment to look for their next trainee in USA Global Audition - Koreaboo

FNC Entertainment to look for their next trainee in USA Global Audition - Koreaboo

Agencja wciąż poszukuje nowych, młodych talentów i organizuje przesłuchania na coraz to większą skalę.
Ostatnio jedno z nich odbyło się w Stanach Zjednoczonych. Do przesłuchania mógł przystąpić każdy w wieku od 14 do 24 lat, nie zważając na jego pochodzenie etniczne.

A co z prześladowaniem na tle rasowym, z którym każdy może zetknąć się w obcym kraju?

„Rasizm jest obecny wszędzie, bez względu na kraj. Stykam się z nim tutaj w USA i zapewne zetknęła bym się też w Korei Południowej. Sytuacja nieco się poprawia, ale wyeliminować nienawiść jest ciężko i prawdopodobnie nigdy nie uda się tego osiągnąć w 100%.” – mówi ciemnoskóra uczestniczka castingu.

Inna komentuje: „Postaram się zmienić myślenie ludzi. Muzyka to język! Chcę dzielić się przesłaniem, że wszyscy jesteśmy równi, pochodzenie czy kolor skóry nie mają tu znaczenia. Wierzę, że ludzie w końcu to zrozumieją.”

Alex Reid (członkini RaNia) już wcześniej opowiadała o swoim zetknięciu z obcą kulturą, w tym również z rasizmem.

Is There a Real Future For Non-Korean Performers in K-pop?
Inne artystki, w połowie Afroamerykanki, w połowie Koreanki: Yoon Mi Rae, Insooni i Michelle Lee także doświadczyły prześladowania na tle rasowym. Zdarzało się wielokrotnie, że pomimo ogromnego talentu były niesprawiedliwie potraktowane ze względu na swoje korzenie.

Jednak coś zaczyna się zmieniać, ponieważ rynek muzyczny w Korei coraz częściej i coraz chętniej zaprasza utalentowany ludzi z zagranicy! Wytwórnie organizują przesłuchania na skalę światową, niektóre nawet tworzą specjalne filie swoich agencji w obcych krajach.

K-pop nie jest już „czysto” koreańskim gatunkiem. Wielokulturowość członków zespołów można odczuć w muzyce, którą dane grupy tworzą.

Podsumowując, nie ma nic złego w tym, że ktoś pragnie zostać kolejnym GDragonem, a ktoś inny kolejnym Justinem Bieberem – te aspiracje są bardzo podobne, ponieważ oba rynki muzyczne są „zatłoczone” i ciężko jest się wybić. Wiele też trzeba poświęcić, często ludzie rzucają szkołę.
To jedyna taka szansa w życiu, więc warto próbować i sporo poświęcić” – mówi Marlene, jedna z uczestniczek przesłuchania. „Do szkoły można wrócić mając 76 lat, a okazję i siłę na karierę muzyczną w kpopie mają głównie młodzi ludzie„.


cr. (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *