Lekarze zdiagnozowali śmierć mózgu u aktora Kim Sung Mina

Rodzina i przyjaciele aktora Kim Sung Mina, który zapadł w śpiączkę po próbie samobójczej 24 czerwca, otrzymali oficjalną diagnozę – 26 czerwca lekarze potwierdzili u mężczyzny śmierć pnia mózgu.

O 2.00 nad ranem czasu koreańskiego, specjalna komisja złożona z lekarzy zebrała się, żeby ocenić stan znajdującego się w śpiączce aktora. O godzinie 10:15 zapadła ostateczna diagnoza. U mężczyzny stwierdzono śmierć mózgu.

Rodzina Sung Mina podpisała specjalne oświadczenie, wyrażając zgodę na to żeby aktor został dawcą organów.  Jeszcze dziś popołudniu ciało zostanie przygotowane do transplantacji. Tuż po przeszczepie mężczyzna zostanie odłączony od aparatury podtrzymującej życie.

Kim Sung Min został znaleziony nieprzytomny, w łazience w swoim mieszkaniu 24 czerwca. Mężczyzna powiesił się na krawacie po kłótni z żoną.

Podczas składania zeznań na policji syn aktora wyznał, że ojciec zaatakował jego matkę i doszło do rękoczynów. Kobieta zeznała natomiast, że była to drobna kłótnia.

Żona aktora sama zadzwoniła na policję, prosząc funkcjonariuszy o  sprawdzenie co dzieje się z mężem, ponieważ jak twierdziła po alkoholu często wspominał o samobójczych zamiarach.


cr. (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *