Farba naniesiona na album G-Dragona ma imitować krew?

Fani dostrzegli dziwne zjawisko związane z farbą, którą pokryty jest najnowszy album USB G-Dragona. Czerwona warstwa ściera się i zostawia ślady.

15 czerwca japońska fanka G-Dragona podzieliła się zdjęciem problematycznego albumu, z którego schodzi tusz, pozostawiając wszędzie czerwone plamy. Fanka dodała „Bądźcie ostrożni” po koreańsku jako hashtag w poście.

とりあえず脱皮?完了(笑) 触ると指が汚れちゃうからこのままじゃ人に貸したりできない😱思い切って拭いたら簡単に色取れた(笑)メタルなのもいい感じ💕 #血まみれにみえるけど#血じゃないよ#USB触った手で他のところ触ると色移りする#白いところ多いから困る#ウエットティッシュで拭いただけw#簡単にシルバーになった#色落ち注意事項にも書いてあった#でもこれ程とは思わず#これから買う人是非気をつけてほしい#GD#GDRAGON#MOTTE#BIGBANG#지디#모태#권지용#kwonjiyong #개소리#SUPERSTAR#무제#신곡#神曲#GD新しいアルバム#usb#指が赤くなった#ディスる#中身は最高#여러분 조심하세요

A post shared by まい (@momococonuts) on

W Korei również zaobserwowano dziwne zachowanie tuszu. Jeden z fanów na Facebooku przypuszcza, że celem było sprawienie, aby nośnik pamięci wyglądał, jakby był pokryty krwią. Łączy się to bezpośrednio z tym, że widnieje na nim data urodzin artysty, a krew towarzyszy narodzinom. Przy dzisiejszej technologii ciężko, aby było to tylko niedopatrzenie.

Myślicie, że czerwona farba, odkrywająca czysty album „Kwon Ji Yong” to celowy zabieg?


cr.: (1)

3 comments

  1. Akkinda Reply

    Też myślę, że to specjalnie i zdziwiłam się, widząc komentarze o tym że to tylko niska jakość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *