Taeyang obiecuje, że zawsze będzie trzymał stronę T.O.P

Członek BIGBANGTaeyang wyznał jak wiele znaczy dla niego zespół oraz skomentował ostatni skandal T.O.P.

Taeyang wziął udział w konferencji prasowej z okazji wydania trzeciego solowego albumu –  “White Night” 16 sierpnia.

Idol został zapytany czy utrzymuje kontakt z członkiem swojego zespołu – T.O.P, który ostatnio wplątał się w dość duży skandal.

 

Taeyang:

Oczywiście, myślę, że najlepsze co teraz mogę dla niego zrobić to po prostu trzymać jego stronę. Jest wiele rzeczy, które T.O.P musi sobie aktualnie przemyśleć, nie chcę go pouczać.. Po prostu chcę żeby wiedział, że przy nim jestem i że może na mnie liczyć. Staram się do niego dzwonić lub odwiedzać go jak najczęściej to możliwe. Jestem po to żeby go wysłuchać, a czasami po prostu rozmawiamy o bardziej trywialnych rzeczach, żeby oderwać się na chwilę od poważnych spraw. 

 

 

Kontynuował:

Ja i moi koledzy z zespołu jesteśmy ze sobą bardzo zżyci, w końcu znamy się od „dzieciństwa”. Troszczymy się o siebie jak przyjaciele i rodzina jednocześnie.

Moja muzyka jest odzwierciedleniem tego czego doświadczyłem jako członek BIGBANG. BIGBANG to mój początek, moje korzenie. Nie ma szans abym mógł to porzucić/zignorować.

Muzyka mojego zespołu jest dla mnie ważna. Moje solowe prace/projekty też są dla mnie ważne. Artyści wydają solowe albumy z różnych powodów.. Dla mnie głównym celem jest aby mój najnowszy album miał pozytywny wpływ na moją muzykę i umiejętności ale też między innymi na promocję BIGBANG.

Widziałem ile miłości otrzymał ostatni album G-Dragona to dało mi zastrzyk motywacji i chęci do pracy. Mam wrażenie że nasze indywidualne aktywności są inspiracją dla pozostałych członków zespołu.”

 


Source: (1) (2)

 

4 comments

  1. bigbanghwaiting Reply

    Za to właśnie kocham całe BB.
    Trzymam za nich kciuki, niech błyszczą, każdy z osobna i wszyscy razem

  2. Lim Reply

    To nie jest dobre podejście. Przyjaciel to nie ktoś, kto zawsze ma trzymać twoją stronę. To osoba, która powinna ostrzegać cię przez zrobieniem głupoty, a jeśli już dopuściłeś się czegoś głupiego, to uświadomić ci to i pilnować, żebyś więcej nie popełnił tego samego błędu. W innym wypadku taka osoba niczego się nie nauczy ze swoich wybryków. T.O.P to dorosły mężczyzna i musi brać odpowiedzialność za swoje czyny. Naważył sobie piwa to niech je teraz wypije, pomocy w tym nie potrzebuje.

    • Neytiri Reply

      Tak jak napisałeś/aś TOP jest dorosłym mężczyzną i jak napisano w artykule teraz przechodzi trudny okres w którym właśnie musi wiele spraw przemyśleć. Przyjaciel to nie rodzic który ma strofować, upominać i wziąć odpowiedzialność za wychowanie. A nawet przyjmując Twoje argumenty, że powinien pilnować swojego przyjaciela żeby więcej tego nie zrobił, to na obecnym etapie i przy zaistniałych okolicznościach, priorytetem jest wsparcie i po prostu bycie obok. Co teraz po fakcie da upominanie TOPa i nieustanne drążenie jak bardzo nawalił. Sam najlepiej to odczuł i już wie. Opuszczenie przyjaciela w depresji, żeby w samotności „wypił piwo które nawarzył” też nie jest dobrym rozwiązaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *