Han Seo Hee ponownie mówi o T.O.P i sprawie z marihuaną

Han Seo Hee, czyli trainee zamieszana razem z T.O.P w skandal dotyczący palenia marihyuany, udzieliła nowego wywiadu.

W pierwszej rozmowie z K STAR Han Seo Hee  wyjaśniła, że to nie ona pierwsza zaproponowała palenie marihuany. Jej odpowiedź spotkała się ze sceptycyzmem, a niektórzy oskarżyli ją o zmianę wcześniejszych zeznań.

24 sierpnia poprzez e-mailowy wywiad z K STAR Han Seo Hee powiedziała:

„Nie zaprzeczam niczemu i myślę o tym. Próbuję jedynie naprawić to, co było błędne. To nie prawda, że nagle zmieniłam moje zeznania, aby zyskać sympatię i lepsze traktowanie. W toku śledztwa policyjnego i śledztwa procesowego konsekwentnie podawałam te same informacje. Kiedy spotkałam się z tą osobą [T.O.P] był on śledzony  za zarzuty związane z narkotykami. T.O.P wiedział o tym. On był osobą, która pierwsza zaproponowała palenie marihuany.”

Według słów dziewczyny po tym jak pierwszy raz palili marihuanę T.O.P powiedział, że był „przygnębiony” i „jeśli ona ma coś dobrego, chce to zrobić z nią razem”. Więc ona kupiła marihuanę, bo nie była sławna i razem ponownie ją palili.

Han Seo Hee stwierdziła:

„On mówił coś zbieżnego z prawdą i zachowywał się w taki sposób, aby przesunąć odpowiedzialność. Jednakże próbowałam to zatrzymać i iść dalej, gdyż był on osobą, którą lubiłam w tamtym czasie.”

Na końcu ona powiedziała:

„Wiem, że moje słowa można uznać za kłamstwo. Chciałabym jeszcze raz przeprosić osoby, które zostały skrzywdzone lub poczuły się niekomfortowo z mojego powodu.”


cr.: (1)

7 comments

  1. Lim Reply

    No pięknie, wychodzi na to, że wykorzystał zakochaną w nim dziewczynę żeby w razie czego oberwało mu się mniej niż powinno. Szczerze mówiąc żal mi tej całej Seohee. Mam nadzieję że w przyszłości nie da się tak wykorzystywać mimo bycia niższą rangą.

    • 1o1 Reply

      Wychodzi na to, że nazywała fanki SUKAMI i na to, że nie lubiła T.O.P’a

  2. lemonade Reply

    Wersja tej dziewczyny wydaje się bardzo prawdopodobna. Najłatwiej zrzucić winę na kogoś kto nie jest popularny i nie stoi za nim mur fanów.
    Nie zmieniła zeznań, po prostu nikt wcześniej nie chciał jej słuchać…
    To nie tak, że jestem przeciwko T.O.P. Po prostu boli mnie taka niesprawiedliwość.
    Popełnić błąd to ludzka rzecz ale oboje powinni ponieść takie same konsekwencje.
    Nie dziwię się, że Koreańczycy tak na to reaguja… Pewnie maja juz serdecznie dość patrzenia jak celebrytom wszystko uchodzi na sucho… Wszyscy ludzie są w koncu równi, cnie?

  3. Miriam Reply

    A ja dalej nie wiem, po co te tłumaczenia. I to po fakcie. Dostali karę oboje, więc chyba sprawiedliwości stało się za dość? Ona dostała więcej, bo miała więcej zarzutów i to nie pierwszy raz. Jak T.O.P. znów wpadnie, to też dostanie więcej.
    A takie zrzucanie winy na siebie nawzajem jest idiotyczne. Oboje chcieli palić i oboje to robili. Jedno drugiemu nie przytrzymywało fajki w ustach na siłę.

  4. Suzzzi Reply

    Jak widać nie słyszeliście sprawy od początku.
    Policja czaila się na jakiegos dilera i odkryli że panna SeoHee kupowała od niego nie tylko maryske ale i inne dobrodziejstwa.
    Gdy została zatrzymana wkopala TOP.
    A ona teraz twierdzi że z narkotykami nie miała nigdy nic wspólnego, i to Top pierwszy miał maryche i jej dał. Dlaczego w takim razie jest sadzona o zioło i inne narkotyki?
    Poza tym wydaje mi sie że gdyby to TOP faktycznie kupował zioło od dilera to tamten też by go sypnal w koncu za dilerke dostaje się wiekszy wyrok niz zawiasy…
    Nie dajcie się omamic słowami tej dziewczyny ktora nie chce przyjąć kary która wydał sąd. I szuka deski ratunku…

  5. Neytiri Reply

    W sumie nie powiedziała nic nowego, można było się domyślić, że tak to wyglądało i ona kupiła te narkotyki, bo TOP sam nie mógł, jest zbyt znany. To nie zmienia faktu, że razem palili, ani faktu, że ona miała w przeszłości kilka wcześniejszych incydentów z różnymi narkotykami. I w sumie TOP nie wyszedł z tej całej afery zupełnie bezkarny, więc to nie tak, że fani go obronili i nic się nie stało. Poniósł swoje konsekwencje, ona też musi. Jaki więc jest sens rozgrzebywania tego teraz znowu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *