„Gwałt nie może odbyć się w małej łazience” – obrona Park Yoochuna

W lipcu 2017 roku, pani Song, jedna z kobiet, które oskarżyły Park Yoochuna o napaść seksualną w 2016 roku, została ogłoszona niewinną fałszywego oskarżenia i zniesławienia, przez jednomyślne głosowanie jury.

W następnym tygodniu prokuratura odwołała się od tej decyzji.

Pierwsza rozprawa odbyła się rankiem 5 września, gdzie oskarżyciel ujawnił powód odwołania:

„Mimo iż początkowe postępowanie doprowadziło do jednomyślnej decyzji jury, „niewinna”, nie ma możliwości zgwałcenia kogoś w małej łazience; pani Song oskarżyła Park Yoochuna o gwałt, ponieważ po odbytym z nią stosunku, nie chciał podać jej swojego numeru.

Nie można wiedzieć czy te prawie 1300 stron dowodów, było odpowiednio zbadane, podczas wstępnego procesu. W szczególności część zeznań Park Yoochuna mogła wzbudzić nieporozumienia i wprowadziły jury w błąd. Wierzymy, że to właśnie dlatego jury podjęło taką decyzję.”

Po tym oświadczeniu poprosili również o przywołanie jednego ze znajomych pani Song, jako nowego świadka.

Jednakże, panel sędziowski odrzucił tę prośbę uznając, że kwestia ta była rozpatrywana już wystarczająco wiele razy przy wstępnym procesie. Dodali również iż nie widzą powodu do zadawania dodatkowych pytań.

Lee Eun Ui, publiczny obrońca panny Song, powiedziała:

„W pierwszym procesie, z udziałem mediów, świadków i samym Park Yoochunem dającym oficjalne zeznania, zostały też gruntownie zbadane dowody. Mimo to, mimo iż jury głosowało jednomyślnie, prokuratura nadal utrzymuje iż pozwana jest winna. Proszę o wzięcie pod uwagę życie pozwanej.”

Ostatni proces odbędzie się 21 września.


cr.: (1)

2 comments

  1. Neytiri Reply

    Jakie to musi być upokarzające dla niej. Nie wiemy co tam się wydarzyło, ale on już jest skompromitowany samym faktem, że wyrwał przypadkową dziewczynę żeby uprawiać z nią seks w łazience klubu, a potem olać. Do tego się jawnie przyznał, to wiemy na pewno, to były słowa oskarżyciela działającego w jego imieniu. Wstyd.

  2. Nyyu Reply

    Sorry nie chce tu nikogo bronić ale to facet. Jakby nie patrzeć wielu mężczyzn chodzi właśnie do klubów żeby wyrwać kogoś i się z ta osoba zabawić taka brzydka prawda nie mówię że wszyscy ale są i tacy więc nie ma tu co się wstydzić taki instynkt mamy niestety a jak jeszcze połączy z tym alkohol to amen. No ale że to osoba publiczna to niestety cały świat się może dowiedzieć jak nie uważa się zbyt dobrze i oczywiście znajdą się tacy którzy muszą ocenić ponieważ sami są tacy idealni właśnie dla mnie taki człowiek powinien się wstydzić ponieważ to się nie tyczy jego a musi zawsze dodać coś od siebie. Ja tu już mówię o całokształcie nie tylko o tej sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *