Hoya zdradził, że pracuje nad nowym albumem

Wygląda na to, że Hoya pracuje nad albumem, który już niedługo się ukaże.

7 września były członek INFINITE opublikował na swoim Instagramie post o treści:

„Pracuję obecnie nad albumem. Proszę słuchajcie tylko tego co mówię.”

Hoya ostatnio zdecydował się na odejście z INFINITE i zakończył się jego kontrakt z Woolim Entertainment.


ed.:(1)

3 comments

  1. Lilith Reply

    Ach więc o to mu chodziło! !!!!?.O własne interesy a grupę ma już gdzieś. !!!!!???

  2. Mrs Lee Reply

    To dlaczego odszedł to tak naprawdę jego sprawa. Czy to zdrowie, czy chęć solowej kariery czy inne powody… Tu chodzi tak naprawdę o jego życie i kieruje nim tak jak uważa za słuszne zgodnie ze swoim sumieniem i ambicjami.
    Dlatego słowa „a więc o to chodziło” są trochę nie na miejscu… Nikt nie może mieć do niego pretensji o to co robi bo jego życie nie jest własnością fanów. Fajnie się ocenia a postawmy się na jego miejscu jaka to musiała być ciężka decyzja, która niesie ze sobą dużo ryzyka.
    Bardzo dobrze, że bierze się od razu do działania a nie siedzi w ukryciu i przeprasza (bo nie ma za co).
    Pisał jak dostał wiele miłości od fanów – mam nadzieję, że to się nie zmieni i pokażą klasę.
    To, że odszedł z zespołu nie zmienia faktu, że jest piekielnie zdolny! Czy solo czy w grupie dawał zawsze z siebie wszystko i fani powinni o tym pamiętać i nadal go wspierać.
    Ja trzymam za niego kciuki tak samo mocno jak za zespół!!!
    Wiadomo, że to nie będzie to samo ale wierzę, że wszyscy sobie doskonale poradzą!

  3. Neytiri Reply

    Nie znamy szczegółów dot. jego odejścia z Infinite i zapewne nigdy nie poznamy. Trzeba pamiętać i postarać się zrozumieć, że po tylu wspólnie spędzonych latach w zespole, chociaż był to czas cenny i dobrze spędzony, członkowie mogą mieć inne plany, inne wizje muzyki czy występów które chcą zaprezentować, mogły zmienić się ich ambicje, może chcą się sprawdzić i rozwijać na innych polach w innym środowisku, może mają dość stagnacji i utartych schematów pracy. Chociaż wiadomo, dla fanów to trudna zmiana, to trzeba uszanować ich decyzje. Wielu artystów którzy odeszli z grup lub po rozpadzie wieloletnich zespołów, podkreślało że start z solową karierą, w innej, nawet mniejszej wytwórni, to ekscytująca nowość, która daje im swobodę artystyczną jakiej wcześniej nie mieli. Trzeba tylko życzyć powodzenia zarówno jednej i drugiej stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *