[KOREA] Pies husky zagryzł na śmierć mini pudla w kawiarni dla psów

21 września, właściciel mini pudla podzielił się informacją o utracie swojego zwierzaka na forum internetowym. Właściciel wyjaśnił, że zostawił swojego psa w kawiarni dla psów w Seulu.

Jak można zobaczyć na nagraniu z kamery, Husky podszedł do pudla, ugryzł go w szyję i gwałtownie potrząsał. Pudel upadł na podłogę, a wokół niego rozlała się krew.

Właściciel lokalu stwierdził, że kawiarnia dla psów nie bierze odpowiedzialności za śmiertelny wypadek i kontynuuje działalność. Właściciel psa planuje podjęcie działań prawnych.

Jednak kawiarnia dla psów zaprezentowała inną historię. Właściciel kawiarni dla psów twierdził, że życie pracowników zostało zagrożone przez właściciela pudla, więc musieli zadzwonić na policję. Właściciel lokalu wyjaśnił:

Właściciel Husky przeprosił, ale właściciel pudla ciągle twierdził, że Husky musi zostać wyrzucony. Właściciel pudla powiedział również, że podpali kawiarnię, jeśli jej nie zamkniemy. Przybiegł tutaj z młotkiem w dłoni.

Według policji, właściciel pudla został eskortowany z lokalu za spowodowanie zamieszania w kawiarni z młotkiem.

Możecie zobaczyć nagranie z kamery tutaj.

UWAGA, NAGRANIE ZAWIERA DRASTYCZNE TREŚCI, OGLĄDACIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!

Cr. (1)

7 comments

  1. KKK Reply

    Rozumiem właściciela pudla bo zrównoważony pies nie zrobi czegoś takiego. Mała spina owszem, ale aby doprowadzić do śmierci?! Każdemu puściły by nerwy w takiej sytuacji. Husky powinien przejść przez jakieś badania, żeby sprawdzić czy nie jest zagrożeniem dla innych zwierząt czy ludzi. 🙁

  2. Lim Reply

    To zwierzęta, wiadomo że są skłonne do agresji. Dzikie instynkty wzięły górę i tyle.

  3. mrnxl Reply

    Ten pies jeszcze żył przez dłuższy czas , pies pogryziony mógł pachnieć jakimiś fereomonami.
    Pies tak od razu po chwili podsząsania nie umiera , jak już mógł zostać podduszony , wystarczyło udzielić odpowiedniej pomocy w odpowiednim czasie.
    Kawiarnia nie jest niczemu winna , przecież to nie są ich psy I nie oni odpowiadają za ich zachowanie.

  4. SeoRa Reply

    Instynkt instynktem, ale odpowiednio wychowany pies nie powinien zaatakować drugiego od tak bez powodu. To wskazuje na złe wychowanie psa. Jestem też oburzona postawą właścicela lokalu. Jak to nie będzie brał odpowiedzialności za śmierć psa?! Pies był pod ich opieką. Ich obowiązkiem było pilnowanie by żadnemu psu nic się nie stało. Rozumiem oburzenie właściciela pudla. Chociaż może trochę przegiął z tymi groźbami. Ale co oczekiwać od człowieka który właśnie stracił swojego psiego przyjaciela?

  5. 199911 Reply

    Taki pies w Polsce już dawno zostałby uśpiony i nie wiem na co oni jeszcze czekają, żaden normalny tak nie postępuje. Życie za życie proste

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *