MBK Entertainment nie pozwoli dziewczynom promować się jako T-ARA

MBK Entertainment wydało oświadczenie na temat informacji, że złożyli wniosek o zakazanie dziewczynom używania nazwy zespołu – T-ara.

8 stycznia pojawiły się informacje, że 28 grudnia MBK Entertainment złożyło wniosek o prawne zakazanie używania nazwy T-ara. Jeśli zostanie on zaakceptowany, członkinie T-ara nie będą mogły promować się pod tą nazwą przez minimum 10 lat. A nawet gdy będą promowały się pod inną nazwą, będą musiały uiszczać opłaty agencji, za występ z jakąkolwiek piosenką wydaną za czasów T-ara.

Wiele osób zauważyło podobieństwa między sytuacją z T-ara a tą z członkami Highlight, kiedy odeszli oni z Cube Entertainment.

Agencja oświadczyła:

„Złożyliśmy wniosek o zakazanie używania nazwy T-ara. Wierzymy, że mamy prawo do posiadania na nią wyłączności jako [była] agencja grupy.

Mówienie, że to kolejna sytuacja typu BEAST jest czystymi spekulacjami. W tamtym przypadku agencja zakazała członkom BEAST (teraz Highlight) używania nazwy BEAST po tym jak zaplanowali przyszłe działania i poprosili o możliwość używania swojej nazwy. Mieliśmy piękne rozstanie z T-ara. Rozeszliśmy się na dobrych warunkach i członkinie nie zadecydowały jeszcze o swoich planach. Uważamy, że nie powinno się krytykować nas za nasze działania.”

Niedawno zakończyły się kontrakty T-ara z MBK Entertainment i członkinie zdecydowały się opuścić agencję. Zarówno agencja, jak i członkinie oświadczyli, że grupa się nie rozpadnie pomimo rozejścia się ich ścieżek.


cr.: (1)

5 comments

  1. Excuse me? Reply

    Paskudna wytwórnia to chore !!
    Mam nadzieję ze nie wygrają tej sprawy .Zobaczyli ,że członkinie dostały drogie samochody od chińczyka to lecą teraz na ich kase i będą w chamski sposób je blokować

  2. Triks Reply

    Cóż… smutna sytuacja z punktu widzenia fana, ale jak by na to patrzeć obiektywnie, to zdaje się, że ich piosenki były skomponowane przez wytwórnię, więc to logiczne że chcą dalej pobierać profity za swoją pracę.
    Nazwę mogliby zostawić, ale z drugiej strony, to też oni zainwestowali w markę jaką stały się dziewczyny. Ale skoro rozstają sie, jak twierdzią w zgodzie, to byłby to miły gest. 🙂

  3. Lim Reply

    Teraz to jest po prostu złośliwość. Dziewczyny odeszły więc jaka niby władza nad nimi? Mam nadzieję że T-ARA wygrają tę sprawę bo to co robi MBK w tej chwili jest po prostu żałosne i chore jednocześnie. Jak to się mówi, pies ogrodnika – sam nie ma ale innym też nie da…

  4. Neytiri Reply

    Rozumiem, że biznes to biznes i mieli prawo zastrzec nazwę, ale te ściemy że rozstali się pokojowo (kolejne członkinie tylko czekały do zakończenia kontraktów aby uciec stamtąd) mogą sobie darować. Nie wspominając o szerzeniu plotek i pomówień aby pogrążyć reputację dziewczyn, to cios poniżej pasa. Również współczuję obecnym artystom na kontraktach z MBK. Po takim świadectwie „profesjonalizmu” jakie ta agencja pokazuje, młodzi aspirujący trainee powinni omijać ich szerokim łukiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *