[Yonhap News] Były piłkarz, Park Ji-Sung stracił mamę i babcię jednego dnia

Koreańska ikona piłki nożnej – Park Ji-sung jest załamany i pogrążony w żałobie po utracie mamy i babci tego samego dnia.
Mama Parka, Jang Myung-ja, zmarła w londyńskim szpitalu. Pani Jang pod koniec roku 2017 uczestniczyła w wypadku samochodowym, w trakcie którego odniosła poważne obrażenia. Jej stan był krytyczny. Lekarze przekazali, że zmarła w piątek.

Tego samego dnia, Park Ji-Sung stracił także babcię, Kim Mae-shim. Kobieta zmarła w szpitalu w Suwon w wieku 82 lat, w którym przebywała ze względu na długoletnią chorobę.

36 letni Park zakończył karierę sportową w 2014 roku. Aktualnie pełnił funkcję dyrektora Koreańskiego Związku Piłki Nożnej (Młodzieżowców) i dyrektora wykonawczego Fundacji JS.

Park Ji-Sung to były zawodnik Manchester United i przedstawiciel koreańskiej reprezentacji podczas Pucharu Świata w Korei Południowej w 2002 roku. W swojej karierze strzelił 13 bramek na 100 meczy w barwach Korei Południowej.

Jang Myung-ja była jedną z jego najwierniejszych fanek i zawsze wspierała sportowe ambicje syna. Zajmowała się domem i pracowała dorywczo w sklepie mięsnym, żeby móc opłacić składki szkoleniowe Ji-Sunga.

 

Podczas konferencji prasowej w 2014 r. Park Ji-Sung powiedział:

„Mój ojciec żałuje, że nie chcę dłużej pociągnąć kariery sportowej. Moja mama podziela moją decyzję o przejściu na sportową emeryturę. Martwi się o moje zdrowie. Z jednej strony jest mi przykro, że rozczarowuję ojca. Jestem bardzo wdzięczny moim rodzicom, za to co dla mnie robili przez te lata. Chciałbym jak najszybciej spłacić ten dług. „

 

Babcia także była ogromną fanką i zapalonym kibicem Ji-Sunga. Ponoć uciekła ze szpitalnego oddziału, by móc obejrzeć mecz wnuka podczas pucharu świata w 2006 roku – Korea Południowa spotkała się wtedy ze Szwajcarią.

Manchester United składa byłemu piłkarzowi szczere kondolencje w związku ze śmiercią matki i babci.

 

Szczere wyrazy współczucia dla Park Ji-Sunga i jego rodziny!


src:  Yonhap News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *