Hanteo poprosi agencję rządową o dochodzenie w sprawie podejrzeń o masowym zakupie albumów MOMOLAND

Hanteo zdecydowało się wystosować petycję do Ministerstwa Sportu, Kultury i Turystyki, prosząc o oficjalne śledztwo w sprawie ostatnich oskarżeń o sajaegi (manipulacja liczbą sprzedanych albumów poprzez wykupywanie ich przez agencję artysty) przeciw MOMOLAND.

22 lutego raporty podały, że Hanteo złoży petycję 26 lutego, aby rozpocząć dodatkowe śledztwo, biorące pod uwagę zarzuty o sajaegi, dotyczące trzeciego mini albumu MOMOLAND „GREAT!”.

Źródło z Hanteo podało:

„Gdy sprzedaż odbywa się w sklepie zlicencjonowanym przez Hanteo, od razu widać to na naszej liście po obliczeniu sumy przez naszą sieć internetową. Po podejrzeniach i kontrowersjach wokół liczby sprzedanych albumów, sklep nie był w stanie dostarczyć jasnych dowodów [sprzedaży] i podjęliśmy decyzję [o złożeniu petycji] po stwierdzeniu, że ten incydent może sprawić, że opinia publiczna straci zaufanie do notowań.

Obawiano się również, że będzie to miało negatywny wpływ na cały przemysł muzyczny, jeżeli zarzuty nie zostaną wyjaśnione.”

Kontrowersje przybrały na sile już kilka dni wcześniej, gdy MOMOLAND podbiło listę Hanteo 12 lutego. Według informacji listy Hanteo „GREAT!” sprzedało się w liczbie 8261 kopii w ciągu jednego dnia, co jest prawie dwukrotnością liczby albumów MOMOLAND sprzedanych w miesiącu styczniu. Wraz z tymi liczbami pojawiły się zarzuty, że agencja zespołu wzięła udział w sajaegi, aby podnieść MOMOLAND w rankingach programów muzycznych.

Agencja MOMOLAND, Duble Kick Company odpowiedziała, zaprzeczając oskarżeniom o masowych zakupach i oświadczając, że wzrost w zakupach albumu zespołu był spowodowany ogłoszeniem japońskich promocji MOMOLAND.

Gdy kontrowersje wzrosły, Hanteo wysłało prośbę o dowody sprzedaży do sklepu, w którym dokonało się ponad 90% transakcji z tamtego dnia. Choć sklep wydał odpowiednie dokumenty 19 lutego, Hanteo stwierdziło, że nie ma dokładnych dowodów w porównaniu do podobnych przypadków i poprosił o dalsze informacje. Gdy sklep nie był w stanie udzielić satysfakcjonującej odpowiedzi, Hanteo zdecydowało się na skierowanie sprawy do Ministerstwa Sportu, Kultury i Turystyki.

Przedstawiciel Hanteo powiedział:

„Prosimy o wasze zrozumienie w odniesieniu do trudności z ujawnieniem nazwy sklepu. Jest to spowodowane warunkami naszego kontraktu. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, podejmując akcje zgodne z wyrokiem Ministerstwa Sportu, Kultury i Turystyki. Jeżeli będzie to konieczne, podejmiemy także kroki prawne.”


cr.: (1)

2 comments

  1. Suzzzi Reply

    Moim zdaniem to dobre rozwiązanie jezeli agencja jest nie winna to nie maja czego sie bać.

  2. xiao Reply

    Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni, a Momoland nie ucierpią na tym, bo dopiero co udało im się wybić, a już miałyby stracić wszystko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *