Wanna One przepraszają za komentarze, które padły podczas transmisji na żywo

Wanna One i YMC Entertainment odpowiadają na kontrowersje dotyczące komentarzy członków boy bandu, które padły w trakcie transmisji na żywo.

19 marca grupa Wanna One prowadziła specjalną transmisję z okazji swojego comebacku na oficjalnej stronie Mnet. Fragmenty transmisji zostały opublikowane na różnych stronach internetowych. Wypowiedzi członków, którzy nie zdawali sobie sprawy, że są filmowani, wywołały kontrowersje wśród fanów zespołu!

 

Na nagraniu widać, że zespół przygotowuje się do występu podczas showcase. Członkowie w żartach przeprowadzali między sobą wywiad:

 

“Dlaczego nie otrzymujemy swojej wypłaty?”

“Dlaczego dostajemy tylko 20%?”

“Dlaczego nie pozwolą nam się wyspać?”

 

W tle było słychać także przekleństwa, numery telefonów członków boy bandu i numery rejestracyjne samochodów sasaengów.

 

Na fan kafejce zespołu pojawiły się oficjalne przeprosiny.

 

Witajcie! Z tej strony Wanna One.

Chcieliśmy przeprosić wszystkich, w szczególności naszych fanów!

Przykro nam, że pokazaliśmy się Wam z takiej strony. Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy. Przemyślimy swoje błędy. Obiecujemy być ostrożniejsi i zachowywać się dojrzalej w przyszłości.

Pragniemy teraz ciężko pracować, by pokazać Wam się z jak najlepszej strony i zasłużyć na Waszą miłość oraz wsparcie!

Jeszcze raz przepraszamy wszystkich, którym dostarczyliśmy zmartwień i których zawiedliśmy.

Wanna One.

 

Agencja YMC Entertainment także opublikowała swoje oświadczenie:

 

Witajcie, z tej strony YMC Entertainment!

Najmocniej przepraszamy za dzisiejszy incydent, który wydarzył się w trakcie przygotowań do Star Live broadcast.

Dostarczyliśmy niepotrzebnych zmartwień fanom, którzy kochają i wspierają Wanna One, tuż przed comebackiem.

Zdajemy sobie sprawę, że pojawiło się wiele nieprzyjemnych plotek na temat zespołu. Zostały rozpowszechnione przeinaczone wypowiedzi członków a także słowa, które nawet nie padły na nagraniu.

Będziemy robić co w naszej mocy, żeby takie sytuacje nie miały więcej miejsca.

Prosimy Was o dalesze wspieranie członków Wanna One, którzy ciężko pracują by spełnić swoje marzenia.

 

 

Wanna One powrócili 19 marca z mini albumem 0+1=1 (I PROMISE YOU) i promującą go piosenką „Boomerang

 

 


Src (1) (2) (3) (4)

7 comments

  1. MartaMx3 Reply

    Przesadzają już, nie powiedzieli nic złego, jak będą tak wszystkiego się czepiać to niech się nie dziwią że zespoły się rozpadają a z czasem dochodzi nawet do tragedii, zbyt duża presja nie jest korzystna. Ja uważam że nie zrobili nic złego, to tylko ludzie, nikt nie jest idealny.

  2. Rossellinique Reply

    A co jest złego w tym co powiedzieli? To prawda, niestety. Wnioskuję po oburzeniu, że wedle niektóych powinni być wdzięczni, że muszą harować i nawet jakby robili za free to powinni się cieszyć.
    Tego typu rzeczy powinny być zmienione ale jeśli ludzie mają nastawienie jak powyżej to długo trzeba będzie czekać.
    A co oni zmienią? Nic, poza tym, że teraz będą się pilnować bardziej czy nie są kamerowani i nagrywani, a to też jest chore, że nawet trochę prywatności nie mają.

  3. Mimiro Roche Reply

    Nie powiedzieli nic złego? Ten artykuł ukazuje jedynie część ich wypowiedzi. Chłopcy wypowiedzieli się również w bardzo niekulturalny sposób na temat swoich fanów – „Dae-ddal-gak, only the pretty ones.” to tylko jeden z przykładów. Jest różnicy między narzekaniem na warunki pracy i ukazywaniem wzburzenia z nich wynikających, a bezczelnym i poniżającym obrażaniem swoich fanów, którzy bądź co bądź ich wspierają i są przyczyną ich sukcesu. Jako osoba śledząca i kibicująca im od samego początku, czuję się bardzo rozczarowana.

      • Cinnamonroll Post authorReply

        „masturbować się myśląc o najładniejszych” aczkolwiek ten fragment to domniemania netizens.
        Cytując inny artykuł „Niektórzy internauci wierzą, że słyszeli to na filmiku.”

  4. Akkinda Reply

    ,,W tle było słychać (…) numery telefon członków (…)” Chwila, ja tu chyba za bardzo nie rozumiem, ale jak można słyszeć numery telefonów?…
    Chyba że je jakoś dyktowali komuś? Ale why

    • Hani Reply

      Chodzi o to, że Jihoon dyktował na żarty swój numer telefonu do kamery

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *