Suran tłumaczy, że nie jest w związku z Suga i przeprasza za kontrowersje

Suran opublikowała przeprosiny, w których tłumaczy, że nie jest dziewczyną Suga (BTS).

 

Post, który wywołał zamieszanie:

Big Hit Entertainment odpowiada na doniesienia o związku Sugi z Suran

 

Post z przeprosinami:

Witajcie, tutaj Suran!

Po pierwsze chciałabym z głębi serca przeprosić wszystkie osoby, które zmartwiłam moim ostatnim postem. W hasztagu użyłam słowa „yoongi” (świecić). Chciałam w ten sposób wyrazić swoje emocje. które wywołało nieporozumienia. Niestety, niefortunnie dobrane słowo wywołało nieporozumienie. 

Ten post miał dużo głębsze znaczenie i miał opowiadać zupełnie inna historię (o przyjaźni).

(…)

Użyłam po prostu rzadkich hasztagów i naprawdę nie spodziewałam się, że wywołają one tak negatywne reakcje. W pierwszej chwili pomyślałam o jego usunięciu, ale zatrzymałam się i przemyślałam to przez moment. Przecież nie zrobiłam nic złego?

Chciałam tylko szczerze wyrazić się jako artystka.

Co do Suga, poznałam go rok temu, rozmawialiśmy głównie o muzyce. Nasze relacje zaczynały się i kończyły wyłącznie na tle służbowym (produkcja muzyki).

Jedyne, co mnie martwi to fakt, że zawsze gdzieś znajdą się ludzie gotowi do nadinterpretacji czyichś wypowiedzi, wywoływania nieporozumień i skandali. Zdajecie sobie sprawę jak długo zajęło mi rozmyślanie nad tym jak to naprawić? 365 dni, 24 godziny…

W przyszłości będę bardziej uważać na to, jakie słowa dobieram w swoich publicznych wpisach i myślę, że inni też powinni pójść w moje ślady.

Jeszcze raz szczerze przepraszam. Będę bardziej uważną artystką w przyszłości.

 

 

 

8 comments

  1. A Reply

    Suran z pewnością nie zrobiła nic złego i dobrze, że sama doszła do takiego wniosku. Szkoda tylko, że inni od razu tego nie zrozumieli i napsuli jej tyle krwi..

  2. BLINK Reply

    Moim zdaniem też nie zrobiła nic złego.
    A nawet gdyby faktycznie coś ich łączyło… to co z tego?
    Mają prawo do bycia w związku…

  3. MagicznyKokietek Reply

    nie rozumiem o co się tak denerwowała
    to tylko nieporozumienie i tyle

  4. everything Reply

    Nie powinna była przepraszać. Jak zwykle na kobietę spadły wszelkie hejty, a mężczyźnie się udało, jakby on nie był też zamieszany. A tak pomijając, to współczuję tym z BTS, z takimi fankami. Pewnie do 40 będą samotni, bo jak tu randkować?

    • vet Reply

      Dokładnie. Army zachowują się czasami jakby bts byli nadludźmi. A oni tylko występują na scenie. Już pomijam ich roszczeniową postawę na zasadzie „oppa jest mój”

    • Amelia Reply

      Army nie jestem. Jednak zauważcie, że to EXO mają wideo w którym fanki mówią, że nie mogą oni mieć dziewczym do 50 – BTS nie, nic takiego. Widziałam ARMY w żartach gratulujące Sudze pierwszego dating rumour. Suran nie powinna była przepraszać, ale mogę spróbować usprawiedliwić czemu to ona musiała się odezwać. Ona wstawiła posta, ona przypadkowo dała „pożywienie” plotkarzom. Hejterzy nie mieli nawet gdzie komentować by dotrzeć do Sugi, a nawet gdyby próbowali, wdali by się w kłótnie z ARMY oraz dostawali by odpowiedzi typu haters gonna hate, players gonna play, live a life man albo thanks for the views (na youtubie) itd.
      Zresztą, może Suga nie dostał hejtu właśnie dlatego, że ARMY akceptują to, że on kogoś ma? Miałoby to sens.

  5. tsubaki Reply

    Nie musiała przepraszać.
    Skandalem jest to, że „MUSIAŁA” to zrobić, żeby raki dały jej spokój.
    Btw, kocham jej głos.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *