[wywiad] Shinhwa: są najstarszą istniejącą k-popową grupą i nie zamierzają kończyć aktywności

K-popowe grupy pojawiają się i znikają, ale niektóre zostają na lata. Shinhwa jest jedną z nich.

Ta sześcioosobowa grupa zadebiutowała w 1998 roku i jest najstarszą grupą, która przetrwała w pełnym składzie. Przez 20 lat razem, wydali 13 albumów – najnowszy w styczniu 2017. Z hitami jak „Wild Eyes”, „Perfect Man” i „I Pray 4 U”, Shinhwa wywarło niesamowity wpływ na przemysł k-popowy i jeszcze nie skończyli.

Ilgan Sports przeprowadziło wywiad z członkami Shinhwa 29 maja. Grupa zadebiutowała w SM Entertainment, odeszli z agencji w 2003 i pracowali pod skrzydłami innej agencji aż do 2011, kiedy utworzyli własną – Shinhwa Company.

P: W tym roku wybija 20 rocznica Shinhwa. Co o tym uważacie?

O: Jun Jin: Wszyscy czujemy to samo, więc pozwolimy, żeby Hye-sung mówił.

Hye-sung: Nigdy nie myśleliśmy, że nasza szóstka będzie śpiewać razem przez 20 lat. Kiedy mieliśmy po 20 lat, gdyby ktoś nas spytał, jak myślimy, co będziemy robić za 10 lat, odpowiedzielibyśmy „Nie wiemy”. Ale teraz minęło już 20 lat i jest nam z tym dobrze, ponieważ czujemy, że przez te 20 lat udało nam się wspólnie trzymać z naszymi fanami. To powód do świętowania.

Zdjęcie Shinhwa z czasów ich debiutu w 1998 roku.

Jesteście najstarszą grupą idoli i nie mieliście zmian w składzie. Jak uważacie, co stoi za waszą pracą zespołową?

Jun Jin: Kiedy mamy problem, staramy się natychmiast go rozwiązać. Inna osoba przewodzi innymi w różnych sytuacjach, co wychodzi nawet lepiej. Ktoś zajmie się kimś jednego dnia, innego dnia kolejna osoba się kimś zajmie i vice versa.

Hye-sung: Wszyscy mamy naprawdę różne osobowości i to naprawdę dobrze działa, jak w maszynie.

Eric: Kiedy Andy, Min-woo i ja byliśmy w odcinku „Law of the Jungle”, Byung-man (prowadzący) powiedział, że pilnie nas obserwował ponieważ nie ma idoli starszych niż my. Uważał, to jak potrafimy o siebie zadbać nawet bez zbędnego gadania, za interesujące. Przykładowo, kiedy wyciągałbym coś z torby, Andy podszedłby i posmarował mnie kremem z filtrem. Poprzez samo patrzenie na siebie, wiemy czego potrzebujemy.

Co było najszczęśliwszym momentem podczas 20 lat bycia razem?

Min-woo: Myślę, że wszyscy zgodzimy się w tej sprawie. Wygraliśmy pierwszą nagrodę w programie muzycznym z albumem „T.O.P”. Nie wygraliśmy z naszym pierwszym albumem, ale udało się z drugim. Nadal wyraźnie pamiętam ten moment. Wróciliśmy do dormu i zaczęliśmy świętować. Poprowadziło nas to dalej.

Jesteście również znani z bycia bardzo figlarnymi między sobą. Jakie sytuacje przychodzą wam na myśl?

Andy: Eric jest najlepszy. Raz, kiedy mieszkaliśmy razem w dormie, grałem w gry na komputerze i był to pokój z balkonem. Stał tam gapiąc się na mnie przez około godzinę. Poczułem coś dziwnego, rozejrzałem się i go tam zobaczyłem. Przestraszyłem się na śmierć.

Eric: Raz ukryłem się w wannie, kiedy Hye-sung się załatwiał i kiedy wystawiłem głowę on aż podskoczył z sedesu pod sufit.

Jaka piosenka jest najtrudniejsza do wykonania na scenie?

Min-woo: „Wedding” jest zdecydowanie najtrudniejsza. „Wild Eyes” też jest trudna.

Hye-sung: Min-woo zwykle biegał wszędzie podczas „Wild Eyes” i nadal to robi. Uważałem, że to cool i dobra robota, ale teraz kiedy widzę jak to robi, myślę sobie „Nie przewróć się, bo zrobisz sobie krzywdę”.

Ludzie bywają sceptycznie nastawieni do piosenkarzy zostającymi aktorami. Jak poradziliście sobie z tym uprzedzeniem? Uważacie, że idziecie w dobrym kierunku jako aktorzy?

Eric: Jestem piosenkarzem, który zajął się aktorstwem, ale Dong-wan to aktor, który został piosenkarzem. Wielu piosenkarzy teraz idzie w aktorstwo, ale nie było ich tylu kiedy my zaczynaliśmy. Było wiele negatywnych reakcji, ale jest też kwestia tego, że ruszyłem w aktorstwo bez pełnego przygotowania się.

Dong-wan: Patrząc z perspektywy czasu czuję, że dobrze poradziłem sobie w Shinhwa, ale nie aż tak jako aktor. Szczerze mówiąc, miałem pewne wątpliwości.

Wiele idoli pierwszej generacji z lat 90-tych wracają aby razem wystąpić. Co o tym sądzicie?

Min-woo: Naprawdę miło to widzieć. Choreograf, który pracował z nami, Sechs Kies i Fin.K.L. powiedział nam raz, że byłoby fajnie gdyby Shinhwa, G.O.D., H.O.T., Sechs Kies, Fin.K.L. i S.E.S. zeszli się i wystąpili przez kilka dni na festiwalach. Myślę, że byłoby naprawdę zabawnie.

Eric: Byłoby fajnie zobaczyć rywalizację między fanami. Teraz to nie jest wielka sprawa ponieważ jest tak wiele grup, ale za naszych najaktywniejszych czasów, każda grupa miała swój fan base i ich relacje były naprawdę zabawne. Rywalizacja między fanami była niesamowita. Jeśli dane będzie nam to zobaczyć i wystąpić, będzie naprawdę zabawnie.

Dong-wan: Jeśli jest ktoś kto chciałby podjąć się organizacji czegoś takiego, skontaktujcie się z nami w każdej chwili (śmiech).

Jak lubicie być nazywani?

Min-woo: Ludzie często nazywają nas legendami, ponieważ jesteśmy razem tak długi czas i jestem naprawdę dumny z tytułu „idoli legendy”. Chcemy być Shinhwa ponieważ ta nazwa stała się legendarną przez 20 lat. Poza tym, słowo legenda dobrze pasuje do Shinhwa. (Shinhwa po koreańsku oznacza „mit”)

Andy: Często uprawiam wspinaczkę górską. Jest tam takie stare drzewo, a drzewa stają się z czasem coraz bardziej spektakularne. Mam nadzieję, że Shinhwa stanie się taką grupą, która staje się coraz lepsza i bardziej zakorzeniona z każdym rokiem.

Co dla was wszystkich znaczy Shinhwa?

Hye-sung: To moja rodzina i moje serce.

Min-woo: Shinhwa jest moim sercem. Tak było kiedyś i jest teraz. Zawsze będzie biło.

Eric: Shinhwa to Shinhwa. Mam nadzieję, że to wszystko wyjaśnia.


cr.: (1)

2 comments

  1. Suzzzi Reply

    20 lat na scenie to naprawdę świetny wynik oby doczekali się kolejnych 20.

    Tak tak tak taki festiwal gdzie młode i stare grupy występują razem na.scenie śpiewając swoje piosenki to było by coś!

  2. everything Reply

    Ach, marzenie, gdyby tylko moje ulubione grupy wytrwały tyle razem… i by im na to pozwolono…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *