BLACKPINK pobiły rekord BTS na najszybciej zdobyte 250 milionów wyświetleń pod MV

BLACKPINK pobijają kolejny rekord na serwisie YouTube z piosenką “DDU-DU DDU-DU”!

DDU-DU DDU-DU” już wcześniej, w lipcu pobiło rekord na najszybciej zdobyte 200 milionów wyświetleń (wśród k-popowych zespołów) i aktualnie zajmuje drugie miejsce na serwisie YouTube wśród teledysków z największą ilością wyświetleń w ciągu pierwszych 24h. (Pierwsze miejsce nadal należy do Taylor Swift – “Look What You Made Me Do”).

 

Gratulacje dla BLACKPINK!

 

37 comments

  1. BRAK MI SŁÓW Reply

    Aż rzuciłam moim Xiaomi

    Spokojnie, jest cały

    I nie martwcie się, swój komentarz zostawie dla siebie, bo nie chce tworzyć „gównoburz”.

  2. Mia Reply

    Niesamowite jak bardzo kpop zdobył popularność. Jestem dumna z Blackpink i czekam na powrót BTS. Mam nadzieję że niedługo padną kolejne rekordy

  3. BRAK MI SŁÓW Reply

    A jednak nie potrafie tego trzymać w sobie.

    blackpink jest jak kopia 2NE1 czy 4MINUTE, ale tamte zespoły tyle nie osiągnęły. Dlaczego?

    Czy blackpink w ogóle jest warte tych liczb? Koncept, w którym się udaje „Sexy bad girl’s“ jest ok?

    Cóż, to tylko liczby, a nie ich fani.

    Zobaczymy, co będzie przy następnym comebacku. Good luck.

    • Demon Lord Reply

      Koncept w którym się udaje „sexy bad girls” jest (moim zdaniem) lepszy niż koncept w którym udaje się pięciolatkę.

  4. Malina Reply

    Ja tam się cieszę mimo, że nie słucham BP. Nie lubię, jak dominuje jeden zespół, nieważne czy to kpop, czy metalcore.

  5. Excuse me? Reply

    Brak mi słow ,chyba dupa cie boli ,że Bts nie jest we wszystkim najlepszy ohh jaka szkoda Bp gdyby nie miało fanów to nie miały by tyle wyświetleń

  6. KittyK Reply

    Uwielbiam dziewczyny i ich głosy, jednak tego osiągnięcia nie rozumiem totalnie.
    Piosenka nie jest jakimś objawieniem muzycznym (chociaż Twice teraz zebrały9 nagrodę na kolejną piosenkę,która nie różni się od innych więc o czym tu mowa). O wiele bardziej podobało mi się Whistle.
    Nie chodzi tu już o fakt że pobiły BTS(jako zespół , który tyle osiągnął) tylko z jaką piosenką to zrobiły. Jedyne co w niej jest chwytliwego to tytułowe du du du i głos mojej wspaniałej Rose.
    Można posłuchać ale by bić takie rekordy nie zasługuje.

    Żeby nie było – bardzo cieszę się z ich sukcesu jednak nie z tą piosenką niestety;)

    Miłego dnia wszystkim;)

  7. Suzzzi Reply

    2ne1 i 4 minute osiągnęły w swoich karierach bardzo wiele, nie można na te grupy patrzeć przez pryzmat Black PINK czy BTS.
    Lata świetności tamtych grup przypadły na lata 2012-2014.. Kpop w tamtych czasach wyglądał zupełnie inaczej. Kiedyś zagranie koncertu w Tokyo Dome było niesamowitym osiągnięciem teraz to standard każdej grupy która promuje się w Japonii.

    Co stoi za sukcesem Black Pink? Pragnę zaznaczyć że za czasów debiutu to promocji one nie miały praktycznie żadnej. Jedynie Jennie była rozpoznawalna przez promocje z innymi artystami YG.
    Więc co stoi za sukcesem BP, myślę że właśnie 2ne1 czy 4 minute.
    W obecnym czasie gdy wszystkie debiutujace grupy stawialy na koncept slodkich dziewczynek one wyskoczyly czymś zupełnie innym. I wiele osób patrzylo na nie jak na 2ne1 za którymi tesknili. Nie oszukujemy się piosenki też dostały po nich np Forever Young czy Whistyle albo Playing with fire.
    Teddy jedynie pozmienial parę rzeczy by dopasować je do młodszej grupy. 2ne1 już nie ma i raczej mało prawdopodobne jest zobaczyć je jeszcze kiedyś w 4 osob składzie. 4minute to przykra historia rozpadu. A czlonkienie wydaja.się nie utrzymywać ze sobą kontaktów bynajmniej z Hyunah.
    Grup nie ma ale fani którzy pragną comebacku w takim stylu pozostali, BP po prostu trafiły na dobry moment. A inne grupy zdają się też pomału zmieniać koncept. CLC, meki weki.czy pristin a nawet Red Velvet pomału idą kierunku dojrzalszych piosenek. Oczywiście są grupy typu twice czy G.friend które stoją w miejscu.
    Nawet boysb które debiutowaly z slodkimi komceptami jak.np.Astro idą bardziej w te sexowne lub taneczne.

  8. Kat Reply

    Zrobiły to dlatego że wiele Armys im pomagały, wiele fanek BTS to fanki BLACKPINK 🙂

  9. Julka Reply

    Cieszę się, tylko szkoda, że te starsze GBandy nie zdobyły takiej popularności chociaż, że do tej pory działają. Ale no cóż to były inne czasy. Pewnie te osoby które dopiero weszły w KPOP to od razu idą do BTS i BP, a nie wiedzą kiedy zadebiutowało SHINHWA chociaż to legendy nikt ich prawie nie pamięta. To tylko i wyłącznie moje zdanie. Osobiście cieszę się z zwycięstw BTS i BP, ale oni też się przejedzą tak jak mi, ale szkoda, że inne grupy nie miały takiego szczęścia a też się starają.

  10. An Reply

    Refren jest chwytliwy tak jak choreografia, która do najwybitniejszych nie należy, ale właśnie chodzi o to żeby była ona prosta. (Spójrzcie tylko na choreografie PSY) Dlatego ta piosenka tak dużo osiąga. Ludzie pracujący przy tym teledysku świetnie go stworzyli. W k-popie moim zdaniem teledyski są o wiele lepiej stworzone niż teledyski amerykańskich gwiazd. Porównywanie Bts do BP nie sądzę żeby to był dobry pomysł bo dwie grupy się od siebie zupełnie różnią rytmem, choreografia i moim zdaniem obie są super. Zespół 2Ne1 już nie istnieje więc nie rozumiem po co wgl go tu mieszać, ale widziałam parę ich występów i piosenek i nie sądzę żeby one były podobne. Teraz zespoły kpop girls stawiają na seksowność, ale to nie znaczy że kopiują 2Ne1. Wracając dziewczyny mają dobry teledysk i zasłużyły na sukces, a kogo pobiły czy to takie ważne? Dziewczyny nabierają na sile i jak tak dalej pójdzie to będą sie rozwijać jeszcze bardziej zresztą jak cały kpop który teraz robi szał na listach billboard (nie tylko bts). . Nawet widziałam na grupie army że Jimin udustępniał swoją playliste i była tam piosenka BP. Ja uwielbiam bts i bp i uważam że obie grupy zasługują na szacunek. Dziewczyny mają do dupy wytwórnie która czasami leci po bts, ale nie mozecie winić o to dziewczyny. Być członkiem kpopu jest bardzo trudno i zarówno BTS jak BP cięzko pacują nad choreografią i występami.

  11. Ursk Reply

    Dlaczego w ogóle w poście niedotyczącym BTS, nagle pojawia się ich temat? Proszę was, nie wywołujcie shitstormów, bo później cierpi na tym cały fandom.
    Osobiście cieszę się z sukcesu dziewczyn i mam nadzieję, że dalej będzie im powodziło się tak dobrze, bo może w końcu ludzie zobaczą, że kpop to nie tylko słodkie dziewczynki i powalone teledyski. Chyba o to chodzi, że udaje się wypromować kpop na coraz szerszą skalę, prawda?

    • Paula Reply

      Wszędzie teraz każdy dopisuje coś o BTS. Tematy są z nimi totalnie niezwiązane a jednak zawsze ktoś musi o nich napomnieć. To już takie nudne..

  12. Mia Reply

    Suzzzi ma całkowitą rację. Nie jestem fanem cukierkowych piosenek jakie mają np. Twice więc też nie jestem ich fanką. Wolę mroczniejszy bardziej dojrzały koncept więc piosenki Blackpink bardziej do mnie przemawiają jak niektóre piosenki Red Velvet. Nie jestem też wielką fanką tych grup (nie znam ich wszystich imion ani osobowości) ale potrafię docenić ich twórczość.

  13. Br Reply

    Ja uwielbiam blackpink i bts. Cieszę się z każdych rekordów które ustanawiają. Nie ma dla mnie znaczenia która grupa bo obydwie są bardzo dobre. Siedzę już w kopie ponad 3 lata.Dlaczego te dwa zespoły są tak znane :
    -ciekaw koncepty
    – kiedy słuchasz całej płyty nie masz wrażenia że leci wciąż ta sama piosenka (uwierzcie mi przesłucham już parę albumów na których piosenki były strasznie podobne)
    – wszyscy korzystają yt kiedyś nie był tak rozpowszechniony
    – są teraz filmiki na których znani czy mniej znani youtuberzy reagują na kpop, robią unboxing płyt dzieki czemu koreanska muzyka zyskuje większe grono odbiorców niż kiedyś
    -moim zdanie duża rolę odgrywa też teledysk kiedy jest w nim dużo nasyconych kolorów, dobrych przejść między kadrami, fajnymi ubraniami chce się do niego wracać żeby go oglądać w kółko
    -wazne jest też fajna choreografia jeszcze lepiej jak refren jest łatwy do nauczenia w końcu taniec jest teraz w modzie
    – no i przede wszystkim sam kpop jest teraz w modzie nie oszukujmy się

  14. Suzzzi Reply

    Starsze zespołu również miały dobre piosenki/ albumy.
    Po prostu wypadły z obiegu przez dlugi czas braku jakich kolwiek aktywności. Nie wszystkie zespoły są jak Big Bang czy SNSD maja zbudowany fandom który jest stabilny. Nawet dłuższa przerwa się na nich nie odbije.
    Młode grupy muszą się teraz wiele na trudzic by wybić się poza inne.
    A ciężko jest to zrobić gdy wszystko jest takie same. Dlatego BP które sa inne, piosenki na inny styl, drogie teledyski zyskują dużo uwagi.

  15. Moni Reply

    Co jak co, ale bądźmy szczerzy – cb BTS przy cb BlackPink to flop. A jak jeszcze dziewczynki zadebiutują w USA to BTS pójdzie w zapomnienie. Pogódźcie się, że są lepsi od BTS i BP ich przewyższają. To co ludzie lubią to oryginalność, BP reprezentują „Girl Power”, kobiecość, moc, super bity, a nie wykupione stare fragmenty, które przerabia BTS. Różnica też jest taka że za BP stają normalni słuchacze, którzy mają coś w głowie i dlatego będą wyżej od BTS, za którymi stoi masa, która weźmie wszystko co im oppa da.

    • Wendy Reply

      Dlaczego porównujesz mężczyzn z kobietami? Masz jakieś problemy z odróżnieniem płci?
      Wgl co to za pomysł porównywać jakiejkolwiek grupy z inną.
      Twoja odpowiedź według mnie jest totalnie żałosna i pełna jadu.
      CB BTS to flop? Widziałaś go w ogóle? Niby z której strony skoro odniósł tak duży sukces? Dla mnie CB BP to flop bo stac je na wiele wiecej a to co zaprezentowały jest niczym do ich poprzednich piosenek.
      Ludzie lubią oryginalność i obie grupy to mają. Mogę sie zgodzić z tym że reprezentują „girl power” ale to już i tak kwestia gustu.
      BP w USA? Jak na tą chwilę śmiech na sali. Nie porównujmy ich do zespołu który osiągnął tyle na tak duza skalę do zespołu z jednym sukcesem;)

    • Kompost z bp Reply

      Za blackpink stoją słuchacze ktorzy maja cos w glowie
      Ryklam śmiechem
      Dziewczyny ktore przez pol piosenki piszczały OPPA maja normalnych słuchaczy

    • Reve Reply

      Miałam nie brać udziału w tej burzy, ale przykro mi. Nie będę się odwoływać do BP, bo ich nie słucham, a co za tym idzie – nie wypowiadam się (polecam tę opcję na przyszłość).
      Comeback BTS nie jest flopem (znowu wypowiedź bez argumentacji osoby wyżej – widziałaś listę osiągnieć po comebacku z Fake Love?), a chłopcy NIE wykupują starych fragmentów, które przerabiają i dają na album. W dawnych albumach raz na jakiś czas zdarzała się wykupiona piosenka, ale policzyć je można na palcach jednej ręki (na obecną chwilę przychodzi mi tylko do głowy Coffee).
      Kontynuować?
      W BTS poza producentami i tekściarzami z poza zespołu są też osoby ciężko nad tym pracujące W ZESPOLE.
      Yoongi? Nagroda najlepszego producenta, wkład w muzykę, tekst i produkcję piosenek od początku działalności zespołu.
      Namjoon? Głównie tekściarz, od 2016 roku (Young Forever) również producent. Poruszający tematy od samotności, przez odnajdywanie siebie aż do rozważań nad życiem.
      Hoseok? Również tekściarz i producent w zespole.
      Większość wkładu w muzykę BTS ma samo BTS, bo powoli do grona rap-produce-line dołącza vocal line, którzy również chcą pisać i tworzyć muzykę.
      I tak, BTS mają „to coś”, inaczej nie przeżyliby na rynku amerykańskim aż dwa lata, wciąż pnać się ku górze.
      Btw, Za BTS również „stoją normalni słuchacze”; wątpię, aby osoby po 20/30 roku życia (których w fandomie jest miażdżąca większość) leciały za wszystkim „co im oppa da”. Już pomijając fakt, ze bardzo pozytywnie wypowiada się o BTS wiele artystów oraz producentów… Hm…
      Następnym razem pomyśl zanim coś napiszesz.

  16. rosieee Reply

    lol nie dziwię się, że bp pobiły bts,one mają talent, wygląd, super brzmienie, reprezentują sobą coś oryginalnego, czego w kpopie nie było a nie to co bts…

  17. Mia Reply

    Nie rozumiem dlaczego niektórzy nie mogą powstrzymać się od wyzywania innych grup. Jasne nie wszystkie grupy trzeba lubić, słuchać ale szacunek należy się każdej. Zwłaszcza w kpopie wszyscy idole ciężko pracują całe dnie i poświęcają każdą chwilę na treningach czy innych aktywnościach i chociażby dlatego należy im się szacunek. Ktoś wcześniej pisał że BP nają słuchaczy którzy mają coś w głowach a zaraz pod tym jest komentarz jakie to BP jest super a BTS to gówno. No błagam! Nie mówię że ARMY są super i nigdy nikogo nie zwyzywały bo to oczywiste że to nie prawda. Obie grupy posiadają ogromną popularność a co za tym idzie ogromne fandomy w których są ci co potrafią normalnie rozmawiać i ci którzy tylko wyzywają inne grupy i wszczynają gównoburze.
    Tak jak ktoś też już pisał nie da się porównać BTS z BP bo to dwie grupy które mają całkiem odmienny koncept. Nawet trudno jest porównać BP z Twice chociaż obie grupy to girlsbandy.
    Osobiście podziwiam BTS za to ile pracy włożyli w to by się wybić i jak daleko zaszli. Zadebiutowali w małej nieznanej nikomu wytwórni i dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości teraz są światowymi gwiazdami które podbiły rynek muzyczny na całym świecie. Nie zrobili by tego gdyby nie posiadali talentu, umiejętności czy osobowości którą pokochali by miliony.
    Smutno mi kiedy widzę komentarze zaślepionych fanów (nie tylko mówię to o BP ale również o BTS czy innych fandomach) który są tak zaślepieni swoim zespołem że nie potrafią docenić pracy innych. Z tego co zauważyłam na różnych forach osoby które są w multifandomie są najbardziej ogarnięte.

  18. Ja Reply

    Nie żeby coś, ale jak zauważyłam YG raczej nie idzie w dobre teksty, ale w jakiś tam beat, którym po tygodniu słuchania chce się rzygać. Więc mogą nam opchnąć w tekstach „la la la dupa dupa”, a my wciąż będziemy się tym zachwycać. A swój sukces BP zawdzięczają raczej przez produkcję na skalę amerykańską, gdyby nie to, pewnie rozpadłyby się po roku, bo przesłuchując live’ów to ich głosy i wokale wcale nie robią szału, ratują się raczej wyglądem i wyeksponowanym ciałem. Jeśli by spojrzeć na ich charaktery to Lisa i Jisso zachowują się jak dzieci, a Rose i Jennie jak rozpuszczone i bezczelne laski. Gdyby nie 2NE1 to o BP mało kto by słyszał. Jeśli twierdzicie, że to przez talent, to naprawdę się myślicie. Takim oto sposobem nie zasługują ani na miano „królowych kpopu”, ani na ten rekord.

      • Ja Reply

        Jak ja się cieszę, że ktoś się zgadza i nie ma zbędnych gównoburzy. 🙂

    • Valkiris Reply

      Nie jestem fanką tej piosenki BP, muszę przyznać. Ale osobiście uważam, że przesadzasz. Co jest złego w dobrym beacie? Na amerykańskim rynku jest tak samo, tekst często nie jest zbyt szałowy (albo to kilka zdań powtarzanych w kółko…) a jakoś nadal takie piosenki są popularne. Każdy słucha to co mu się podoba. Osobiście też wolę piosenki z przesłaniem, ale nie oznacza to że każda z genialnym tekstem mi się spodoba, albo że z głupim z marszu mi się nie spodoba.

      Akurat wokal Rose jest z tego co wiem bardzo chwalony i akurat uważam że całkiem dobrze śpiewają. Może Jisoo trochę gorzej wypada, ale u reszty nie słyszałam zgrzytów. Ale to moje zdanie, moje uszy jednak z muzyką za wiele nie mają wspólnego. .

      Mogę się zgodzić, że na miano królowych kpopu nie zasługują (i przez wiele lat nie będą zasługiwały, bo dla mnie takie tytuły powinno się dawać po naprawdę wielu latach popularności), ale z tym rekordem przesadasz. Bo w sumie nawet nie wiem jak można oceniać, czy ktoś zasługuje na rekord czy nie xD Na nagrodę tak, jakąś najlepszą piosenkę czy coś w tym guście, ale nie kurde na rekord, który jest zupełnie niezależny od wykonawcy. Najwyraźniej ludziom spodobała się piosenka i tyle, bo same BLINK tyle by tego nie nabiły.

    • Nieznana :) Reply

      Nareszcie jakaś mądra osoba w tej konwersacji, jestem tego samego zdania co ty.

  19. Suzzzi Reply

    Myślę że porównanie BTS do BP jest nie na miejscu obie grupy sa inne obie mają inne cele i krocza innymi drogami.
    BP nie są dobre wokalnie? Nie? Głos każdej się wyróżnia nie sposób je pomylić ze sobą. Np.w Twice wszystkie spiewaja tak samo w GF jest tylko ta Yuju czy jak jej która się wyróżnia na tle innych.
    A co do.zachowania to wszystkie idolki młode zachowują się jak dzieci w Korei po prostu jest popularne jestem kochana i slodziutka. A co do Jennie wiele razy słyszałam że wydaje się być niemiła. Myślę.że to wina jej mimiki twarzy, taka jest po prostu. Tak.samo jak.Jessica która miała krywke Lodowej księżniczki.

    • Ja Reply

      Czy ja porównałam BTS do BLACKPINK? Nie, nawet słowem o nich nie wspomniałam. A co do wokalu to nie są dobre, w ” DDU-DU DDU-DU” czysto można usłyszeć fałsz i to, że każdy z ich głosów jest inny wiąże się z tym, że nie potrafią się zharmonizować. Jeśli mówimy o Jennie, to obejrzałam zbyt dużo back stage’ów by twierdzić, że to tylko mimika twarzy… A Lisa i Jisoo nie zachowują się jak te typowe urocze azjatki z aegyo… Po prostu są jak dwulatki…

  20. Ja Reply

    Jeśli nie zgadzacie się z moim zdaniem, to po prostu napiszcie jakiś komentarz wsparcia dla BP i przestancie się czepiać tego, że nie jestem ich fanką i nie podobają mi się ich piosenki. To jet moja opinia i wasze odpowiedzi jej nie zmienią, więc nie ma sensu ich pisać… ;__;

  21. Julka Reply

    Ja (fajny podpis xd) zgadzam się z tobą. Mogą na mnie hejty teraz lecieć, ale mam takie same zdanie. No ale po z tym dziewczyny napewno muszą być w czymś dobre. Np: dobrze tańczą. Ale jeżeli chodzi o Jisoo i Lise to się zgadzam, z tą dziecinnością wyglądają sztucznie. Zresztą jeżeli chodzi o Jennie to na różnych back stage’ach np z Ddu du Ddu du to słyszę jak głos leci z podkładem i ona tylko rusza ustami, czyli poprostu playback. Nie to co reszta dziewczyn. Osobiście nic nie mam do dziewczyn, może wpływać na nie tak ta słaba wytwórnia, no bo powiedzmy sobie szczerze, ta wytwórnia okropnie traktuje artystów. Ale jeżeli chodzi o zespoły i solistów to ma niezłych. Ale wracając do BP może to tylko kwestia czasu i może się zmienią, bo na zmiany wszystko wpływa. Dajmy im trochę czasu. Nie ,,jeździjmy” tak od razu po nich. Ale to nie znaczy, że nikt nie może wyrazić swojego zdania które trzeba uszanować 🙂

  22. zocha Reply

    Dziewczyny są niedoświadczone. W sumie jak mają być doświadczone, skoro YG trzyma je w piwnicy i daje comeback raz na ruski rok? Występują na uniwersyteckich festiwalach (czy cokolwiek to tam jest), a w takich programach muzycznych pojawiają się kilka razy do roku (jak akurat YG comeback da). Dziewczyny mają już dwa lata, a tylko jeden minialbum i kilka solowych piosenek. To naprawdę mało.
    Nie przepadam za DDDD, bo według mnie na albumie są lepsze piosenki (np. Really). Cieszę się ze szczęścia dziewczyn i mam nadzieję, że YG da im więcej comebacków, przez co będą pewniejsze na scenie oraz bardziej doświadczone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *