Shoo (S.E.S) przyznała, że to ona jest „tajemniczą” idolką z hazardowym długiem na koncie

Kilka dni temu pojawiły się doniesienia, że członkini znanego girl bandu została oskarżona o niespłacenie hazardowego długu w wysokości 600 milionów won (około $530,000). 

 

Początkowo internauci podejrzewali, że chodzi o aktorkę i członkinię S.E.S, Eugene.

 

3 sierpnia agencja EugeneC9 Entertainment oświadczyła:

“Od rana pojawiają się oskarżenia pod adresem Eugene, że to ona jest „tajemniczą” idolką z zaciągniętym i niespłaconym długiem hazardowym. Aktorka, która aktualnie znajduje się w zaawansowanej ciąży była kompletnie zaskoczona i przybita tymi nieprawdziwymi plotkami. Jak sama przyznaje nie grywa w żadne gry, tym bardziej hazardowe.”

 

Eugenie został miesiąc do porodu. Prosiła agencję, żeby ta zajęła się niestosownymi i fałszywymi plotkami na jej temat, aby w spokoju mogła skupić się na przygotowaniach do rozwiązania.

 

 

Jeszcze tego samego dnia agencja innej członkini S.E.SShoo oświadczyła, że i ona nie ma z tym nic wspólnego. Po kilku godzinach Shoo postanowiła jednak przyznać się do winy i oczyścić imię koleżanki z zespołu.

 

Napisała:

Postanowiłam się ujawnić. To ja jestem idolką z hazardowym długiem na koncie. Kiedy ludzie zaczęli nabierać podejrzeń w stosunku do Eugene, a je imię stało się jednym z najczęściej wyszukiwanych w internecie nie miałam wyjścia. Przepraszam, to moja wina. Nie miałam zamiaru wywołać takiego poruszenia.

Strasznie mi przykro, że zawiodłam wszystkich, którzy mnie kochają i się o mnie troszczą. To prawda, że moja agencja początkowo zaprzeczyła, doniesieniom pod moim adresem, aby mnie chronić. Chcę jednak podkreślić, że ja nigdy im nie zaprzeczyłam. Wierzę, że doszło do nieporozumienia.”

 

Shoo zdradziła, że pewnego dnia wybrała się do kasyna za znajomymi nie wiedząc zbyt wiele na temat gier hazardowych. Niestety szybko się wciągnęła.

 

Dodała:

“To prawda, że mam na swoim koncie dług w wysokości 600 milionów won ($530,000), ale nieprawdą jest, że grałam pożyczonymi od znajomych pieniędzmi. Jestem zadłużona tylko u właścicieli kasyna. Teraz już wiem jak zły jest hazard. Spłacę swój dług i postaram się nie wywoływać skandali w przyszłości.”

 

 


src: (1)

1 Comment

  1. Mia Reply

    Przyznała się do tego by chronić swoją przyjaciółkę. Dobrze że była szczera i wzięła za to odpowiedzialność. Szkoda że się wciągnęła w hazard ale mam nadzieję że wyciągnęła z tego wnioski. Pewnie teraz posypie się fala hejtu i już zawsze będzie miała łatkę hazardzistki dlatego życzę jej wiele siły i wytrwałości. Mam nadzieję że się nie załamie i będzie miała ludzi którzy ją wesprą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *