Goo Hara poszła złożyć zeznania na policję w sprawie pobicia

18 września około godziny 15:00 (czasu koreańskiego) Goo Hara pojawiła się na posterunku policji na Gangnam.

Artystka tam zeznawać w sprawie oskarżenia o pobicie, które wniósł wcześniej jej chłopak. Mija już 5 dzień od incydentu.

 

Przed komisariatem czyhali na nią reporterzy. Według zeznań Goo Hary przemoc fizyczna była obustronna, została więc zapytana: Kto zaatakował (uderzył pierwszy)?

 

Odpowiedziała wymijająco:

“Nie chodzi o to kto uderzył pierwszy… Tego typu informacje zostaną ujawnione po zakończeniu śledztwa”.

 

 

Po chwili równie lakonicznie nawiązała do zarzutów chłopaka, który twierdzi, że przemoc była jednostronna i tylko on został zaatakowany:

“To także kwestia, którą sobie wyjaśnimy po zakończeniu śledztwa. Zamierzam szczerze zeznawać i powiedzieć funkcjonariuszom wszystko co wiem w tej sprawie.”

 

 

Dziennikarze zdążyli zapytać ją jeszcze jak poważne są jej obrażenia:

“Wszystko jest wyjaśnione w raportach medycznych, które przekazałam policji.”

 

Wczoraj, 17 września na komisariacie zeznawał chłopak Goo Hary. Mężczyzna wciąż obstaje przy swoich pierwszych zeznaniach – przemoc fizyczna była jednostronna i że to on jest jedynym poszkodowanym.

 


src: (1) img cr: Xportsnews

6 comments

  1. Suzzzi Reply

    A te siniaki i zadrapania i plastyy którymi jest poklejona?

    Wydali się oboje w bójke i taka prawda.

    • Julaa♥ Reply

      Lub być może te plastry założyła tylko po to aby wyjść na ofiarę, i zrobić jeszcze większy rozgłos. Nie oszukujmy się wszyscy w koreii mają syndrom ofiary … i wszystko wyolbrzymiają. Często koreańskie związki kończą się w podobny sposób. Lub może faktycznie on ją napadł,lub ona jego albo oboje są winni. Nie wiem, nie oceniam, czekam aż śledztwo dobiegnie końca, i sprawa się wyjaśni.

  2. Kotori Reply

    Ale zostały ujawnione zdjecia i jej obdukcja ona jest cała w siniakach. Na obdukcji pisze, że po tym jak była uderzona w brzuch doszlo do krwotoku wewnętrznego. Jak poszukacie w internecie znajdziecie zdjecia cale nogi i ręce sine. Sama by sobie tego nie zrobiła

    • Mia Reply

      pytanie na ile te zdjęcia są prawdziwe… równie dobrze to mogło zostać podrobione i zmontowane tak by wywołać sensacje

        • Mia Reply

          Mam w naturze to by nie wierzyć we wszystko do puki nie będzie dowodu lub oficjalnego oświadczenia. Nie mówię że nie została ranna bo nie wątpię że doszło do jakiejś przepychanki ale również biorę pod uwagę możliwość że nie nie wszystko co widzimy na zdjęciach jest prawdzie. Ta sprawa jest szczególnie zagmatwana i każdy mówi co innego więc ciężko wierzyć w cokolwiek co obie strony mówią. Ja współczuję tym policjantom co prowadzą tą sprawę tym bardziej że jest ona głośna i wzbudza wiele zainteresowania mediów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *