Kang Sung Hoon (SECHSKIES) pisze list do fanów w świetle ostatnich wydarzeń

Członek SECHSKIES, Kang Sung Hoon opublikował na swojej fan cafe – Hoony World ośmiostronicowy list, w którym tłumaczy się z ostatnich wydarzeń i kontrowersji.

Przez ostatnie kilka miesięcy Kang Sung Hoon znajdował się w centrum uwagi ze względu na skandale i kontrowersje wokół jego osoby:

  • odwołany fanmeeting na Tajwanie,
  • jego fan club – Hoony World został oskarżony o defraudowanie pieniędzy wpłacanych przez fanów,
  • plotki o tym, że umawia się z administratorką Hoony World
  • oraz najnowsze doniesienia, że razem ze swoją stylistką wtargnęli na prywatną posesję oraz zastraszali byłego menadżera.

 

W zeszłym miesiącu Kang Sung Hoon zdecydował się nie brać udziału w koncertach zespołu SECHSKIES planowanych na 13 i 14 października. Grupa opóźniła też comeback.

 

 

W liście czytamy:

Witajcie, z tej strony Kang Sung Hoon.

Wiem, że zajęło mi to długo żeby do Was napisać, wiem że na to czekaliście i wierzycie we mnie.  To był ciężki okres zarówno dla mnie, jak i dla fanów, którzy mi ufają. Walka z plotkami i kontrowersjami dotyczącymi mojej osoby, które pojawiały się niemal każdego dnia przez ostatni miesiąc. Fani, którzy to czytają i którzy nadal interesują, po pierwsze chciałbym Was bardzo przeprosić za sprowadzenie na nas publicznej krytyki.

Nie chciałbym, aby ktokolwiek źle odebrał moje szczere wyznania. Uznałem, że to najlepsza chwila na przeprosiny, kiedy towarzyszą mi odpowiednie uczucia i emocje. Chce pozostać sobą i pokazać Wam to oblicze, które dobrze znacie. Zanim napisałem ten list wahałem się, bo wiedziałem, że moje słowa wyciekną poza naszą mała przestrzeń, jaką jest fan club. Jednak postaram się napisać to na luzie, jakbym przemawiał tylko do osób, które znam i kocham. 

[Oznacza to, że od tej pory Kang Sung Hoon zamierza używać nieformalnych zwrotów. Wszystko w paragrafach powyżej zostało napisane w sposób formalny.]

Prosiłem Was, abyście dali mi czas do namysłu, ale jest mi przykro, że musieliście czekać tak długo. Chcę abyście wiedzieli, że czytałem wszystkie Wasze komentarze. Nawet chciałem na nie odpisać, ale w ostatnim momencie skasowałem to co napisałem. Robiłem tak codziennie. Zastanawiałem się czy wśród Was znalazłaby się chociaż jedna osoba, która by mi uwierzyła. Wycofywałem się tyle razy, dlatego trwało to tak długo. Nie ważne co zrobię i powiem i tak nie będę w stanie wyrazić wszystkiego co czuję, ale nie mogę już dłużej trzymać Was w niepewności. To byłoby zbyt samolubne. Jest już późno, ale piszę dalej.

To prawdziwy cud, że udało się nam (SECHSKIES) zjednoczyć i powrócić po tak długim czasie. Chciałbym żeby to trwało. Ponieważ wznowiliśmy promocję całkiem niedawno (2 lata temu) jest mi strasznie przykro, że wydarzyło się tyle nieprzyjemnych rzeczy. Sporo nas to kosztowało żeby ponownie się zjednoczyć, ale wiem, że zawdzięczamy to waszej miłości i waszemu poświęceniu. Dziękuję Wam za to.

Spłynęliście na mnie jak szczęśliwy sen i zawsze żyłem w przekonaniu, że powinienem być Wam wdzięczny. Moją pracą jest dbanie o nasze relacje. Powinienem był Was słuchać z należytą uwagą, kiedy mi doradzaliście. Patrząc wstecz, jest wiele rzeczy, których żałuję.

Jednak nie da się niczego zmienić żalem, a mimo to takie uczucia mi towarzyszą. To może brzmieć jak żałosne tłumaczenie się. Naprawdę nie wiem jak ubrać moje myśli w słowa. Wciąż się waham i zdaję sobie sprawę, że mogę wyjść na egoistę. Błagam, nie zrozumcie mnie źle czytając moje słowa.

Było mi ciężko czytać nieprawdziwe informacje na swój temat, które się pojawiały, ale to musiało być jeszcze trudniejsze dla Was. Serce mi pęka na samą myśl, nie wiem co mógłbym zrobić, żeby ulżyć Waszemu cierpieniu. Gdybym mógł przejąć wszystkie negatywne emocje towarzyszące Wam na siebie chętnie bym to zrobił. Naprawdę tak się czuję. Jest mi strasznie, strasznie przykro za wszystkie negatywne rzeczy jakich doświadczyliście przez mnie.

Te wszystkie lata bez Was. Długo się nie widzieliśmy, aż tu nagle wszystko powróciło jak piękny sen. Teraz martwię się, że znów mogę Was stracić, że rozpłyniecie się w powietrzu w dowolnym momencie. Ten strach sprawia, że chcę Was zobaczyć i widywać się z Wami jak najczęściej. Każdy moment, który z Wami spędziłem był szczęśliwy i na nic bym go nie zamienił. Za każdym razem przeciągałem nasze spotkania, bo nie potrafiłem się z Wami rozstać. Powinienem być bardziej ostrożny i planować te wydarzenia z myślą o Was. 

Każdy moment spędzony z Wami jest dla mnie cenny. Chciałem rozmawiać z Wami w swobodny sposób, ale nie sądziłem, że moje słowa mogą Was skrzywdzić. Przepraszam wszystkich, którzy zostali przeze mnie zranieni.

Najbardziej zdenerwowało mnie kiedy ludzie zaczęli mówić o defraudacji pieniędzy. Nigdy nie pomyślałem o Was jak o maszynce do zarabiania pieniędzy. Zawsze szczerze wyznaję swoje uczucia, szczególnie to co czuję wobec Was. Mam nadzieję, że potraficie rozpoznać prawdziwą szczerość. Pisaliście mi, że nie powinienem ufać wszystkim swoim fanom, ale jak miałbym nie ufać ludziom, którzy we mnie wierzą?  

Chciałem żebyście zawsze słyszeli same dobre słowa, zamiast tego usłyszeliście „przestępstwo”, „oszustwo”, „defraudacja”. Jest mi strasznie smutno z tego powodu. Prawda nie została jeszcze ujawniona, ale upewnię się żeby tak się stało. Nie mówię Wam, żebyście ślepo mi ufali. Zamierzam powiedzieć prawdę i wyjaśnić wszystko, aby miało to sens i brzmiało wiarygodnie. Jeśli coś nie jest prawdą zamierzam temu ostro zaprzeczyć. Czy moglibyście dać mi jeszcze trochę czasu i zaufania? 

Ponieważ ludzie nie znają prawdy nazywają mnie przestępcą. Skierowałem sprawę do sądu, ponieważ chcę podjąć kroki prawne wobec tych osób. Zamierzam ciężko pracować, abyście już nigdy nie zostali skrzywdzeni. Czas nie czeka, ucieka nieubłaganie. To część mojej pracy żeby prowadzić Was za rękę. Czuję się jak idiota, bo jedyne o co mogę Was teraz prosić, to o to byście pozostali po mojej stronie.

To nasza wspólna podróż, chciałem wraz z Wami cieszyć się z pogodnych chwil, śmiać z zabawnych sytuacji, dzielić szczęśliwymi nowinami i pięknymi wspomnieniami. Kiedy ta podróż się zakończy, chcę abyście mieli miłe skojarzenia i abyście dobrze mnie wspominali. Przykro mi że nie udało mi się tego spełnić.

Nie radziłem sobie z plotkami, które się pojawiały i dlatego pojawiło się wokół nich sporo kontrowersji. To moja wina i długo będę to przeżywał. Chciałbym pokazać Wam, że jestem dojrzałą osobą dlatego zamierzam ciężko pracować. Nie miałem odwagi wystąpić na koncercie, śmiać się i śpiewać jak gdyby nic się nie wydarzyło. Zamierzam jednak wziąć odpowiedzialność i wyjaśnić wszystkie niewyjaśnione sprawy.

Plotki o defraudacji pieniędzy fanów oraz o moim domniemanym związku z adminką są nieprawdziwe. Hoony World przejdzie gruntowe zmiany w personelu. Zanim to jednak nastąpi bądźcie czujni..

Jesteście dla mnie najcenniejszym darem na tym świecie. Jestem taki szczęśliwy, że Was mam. To nigdy się nie zmieni. Kiedy się z Wami widuje, świat staje się piękniejszy. Nie potrafię powiedzieć kiedy znowu się zobaczymy, ale proszę Was abyście dbali o swoje zdrowie!  Obiecałem Wam, że już nigdy się nie rozdzielimy, tymczasem znów Was zawiodłem. Jeśli jakimś cudem, uda nam się znowu zobaczyć chciałbym zobaczyć Wasze uśmiechnięte twarze. 

Dziękuję za waszą nieustanną miłość i za to, że stoicie po mojej stronie. Przykro mi. Jeszcze raz przepraszam, wszystkich których zraniłem. Bardzo przepraszam. 


Src (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *